Skowrońska-Dolata w swojej karierze grała już w Azerbejdżanie, Chinach, Turcji i Włoszech. W jednej z ojczyzn siatkówki kilka miesięcy temu doznała urazu, który mógł zakończyć jej karierę. W styczniu jej zespół, Foppapedretti Bergamo mierzył się z Savino Del Bene Scandicci, a Polka doznała całkowitego zerwania wiązadeł krzyżowych w prawym kolanie. Tak poważna kontuzja mogła spowodować koniec przygody Skowrońskiej-Dolaty ze sportem. Zawodniczka była świadoma swojej beznadziejnej sytuacji:
Nie będę desperatką, która w tym wieku pragnie za wszelką cenę wrócić na parkiet. Już nic nie muszę...
Dwukrotna mistrzyni Europy od stycznia przechodzi więc rehabilitację i nie pojawiła się na parkiecie. Sprawy jednak zmierzają ku lepszemu, o czym świadczyć może sensacyjne doniesienie w sprawie przyszłości zawodniczki. Usługami Skowrońskiej-Dolaty zainteresował się trzeci zespół ostatniego sezonu brazylijskiej Superligi, Praia Clube. Informacje w tajemniczy sposób "potwierdził" na Twitterze menedżer siatkarki, Jakub Dolata.

Tak jak wspomniana wiadomość była dosyć enigmatyczna, tak szerzej o tej informacji rozpisał się brazylijski dziennikarz, Bruno Voloch. Stwierdził on, że "pieniądze nie są żadną przeszkodą dla Praia Clube, który planuje zbudować prawdziwy gwiazdozbiór". W barwach trzeciego zespołu ostatniego sezonu występują już reprezentantki Kraju Kawy, Fernanda Garay, Amanda czy Fabiana Claudino.

Czy dla wracającej do zdrowia Skowrońskiej-Dolaty będzie to ostatnia szansa na grę w dużym klubie i kolejną siatkarską przygodę?

34-latka w reprezentacji Polski rozegrała 288 spotkań. Na swoim koncie ma dwa tytuły mistrzyni Europy, srebrny medal Igrzysk Europejskich w Baku z 2015 roku oraz wiele osiągnięć klubowych, w tym kilkukrotnie mistrzostwo Włoch, mistrzostwo Turcji lraz Azerbejdżanu. Barwy włoskiego Foppapedretti Bergamo reprezentuje od 2016 roku. Wcześniej grała m.in. w Impelu Wrocław, Rabicie Baku czy Fenerbahce Stambuł.