W finale dziewcząt U-12 spotkały się zespoły K4 resPect oraz UKS Ząbkovia Ząbki. W szesnastej minucie gry przy stanie 2:0 dla drużyny z Mazowsza, jedna z zawodniczej z Wielkopolski z rozbitym nosem zeszła z boiska.

- Panie sędzio jedna z zawodniczek ucierpiała i krwawi. Potrzebny lekarz! Bardzo proszę, żeby lekarz przyszedł tutaj jak najszybciej! - krzyczał komentujący mecz Borek.

Kontuzjowanej dzielnej piłkarce błyskawicznie udzielono pomocy.

 

To się nazywa walka do ostatniej kropli krwi!

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.