Blamaż Polaków na Białorusi

Piłka ręczna
Blamaż Polaków na Białorusi
fot. CyfraSport

32:23 - taki wynik spotkania polskich szczypiornistów z Białorusią nie byłby dla nikogo z kibiców zaskoczeniem... gdyby wygrali Polacy. Tymczasem to nasi piłkarze ręczni byli w czwartkowe popołudnie o dwie klasy gorsi od ambitnych Białorusinów i przegrali w Mińsku w kompromitującym stylu. Euro 2018 w Chorwacji oddala się z prędkością światła...

Białoruś i Polska rozpoczęły rywalizację w eliminacjach ME 2018 w Chorwacji od porażek. Oba zespoły niespodziewanie przegrywały przed własną publicznością w pierwszej kolejce: Polacy na starcie ulegli w Ergo Arenie Serbom 32:37, a Białorusini musieli uznać wyższość Rumunów. O ile nasi sąsiedzi ze wschodu odbili sobie porażkę, wysoką wygraną na trudnym terenie w Serbii, to nasi szczypiorniści niestety kontynuowali niechlubną serię przegrywając z Rumunią 23:28 na wyjeździe. Po dwóch seriach spotkań Polacy byli więc na ostatnim - czwartym miejscu w grupie 2.

Na mistrzostwa Europy w Chorwacji zakwalifikują się po dwie najlepsze drużyny z każdej z grup, dlatego podopieczni Tałanta Dujszebajewa nie mogli sobie pozwolić na kolejne wpadki. 4 i 7 maja miały czekać ich dwa starcia z młodą drużyną Białorusi, a najpierw przyszło nam się zmierzyć z naszymi sąsiadami na wyjeździe - w Mińsku.  16-osobowa kadra Polski na ten mecz zdecydowanie różniła się od tej, która w styczniu walczyła na mistrzostwach świata we Francji. Tałantowi Dujszebajewowi udało się namówić na powrót do reprezentacji Krzysztofa Lijewskiego i Karola Bieleckiego, a po kontuzji nareszcie mogliśmy zobaczyć w biało-czerwonych barwach Michała Jureckiego. Żaden z nich nie wziął jednak w czwartek ciężaru gry na swoje barki, a polskiej drużynie brakowało właśnie lidera...

 

To Polacy rozpoczęli jednak spotkanie w kapitalny sposób, bowiem po kontrze do siatki trafił Krajewski, a na dodatek jeden z Białorusinów został wykluczony na dwie minuty. Gospodarzom zupełnie nie przeszkodziło to jednak w błyskawicznej ripoście i to oni w ciągu czterech minut zdobyli cztery kolejne bramki! W polskim zespole brakowało skuteczności na skrzydłach, czego nie można było z kolei odmówić Białorusinom. Do 18. minuty wydawało się jednak, że mamy spotkanie pod kontrolą, bowiem prowadziliśmy 8:7. Wtedy właśnie przyszła kolejna fatalna seria niecelnych rzutów i strat w ataku, która poskutkowała pięcioma trafieniami rywali z rzędu. Do przerwy gospodarze prowadzili 15:10, ostatniego gola rzucając tuż przed końcową syreną...

 

Gdy wydawało się, że gorzej być nie może... przyszła druga połowa, która już na samym jej początku odebrała kibicom wiarę w dobry rezultat. Fatalnie rozegrane trzy ataki poskutkowały trzema kontratakami i już w 33. minucie Białorusini mieli osiem bramek przewagi! W polskiej ekipie nie bylo gracza, który poderwałby swoją postawą pozostałych do szalonego powrotu - takiego, który wielokrotnie był już w przeszłości dziełem biało-czerwonych. Rywale zaś punktowali nas bezlitośnie, grając do tego z polotem i finezją. Kulesz, Gajduczenko i Puchowski raz po raz wchodzili w naszą obronę jak w masło, odbierając nam jakiekolwiek nadzieje na dobry wynik. Ostateczny rezultat 23:32 jest dla Polaków co najmniej kompromitujący...

 

Polska zamyka tabelę grupy 2 z zerowym dorobkiem punktowym. Do awansu na mistrzostwa Europy w Chorwacji potrzebujemy teraz małego cudu. Cudu polegającego przede wszystkim na błyskawicznym odrodzeniu naszych szczypiornistów, którzy zupełnie nie przypominają ekipy sprzed kilkunastu miesięcy. Już w niedzielę 7 maja rewanż z Białorusią w Płocku.

 

BIAŁORUŚ – POLSKA 32:23 (15:10)

 

BIAŁORUŚ: Mackiewicz, Sałdacenka – Browka, Kulesz 4, Babiczew, Puchowski 4 (1), Rutenka 4, Szyłowicz 2, Jurynok 4, Baranow 1, Karwacki, Padshywalał 1, Karalek 7, Titow, Kulak 1, Gajduczenko 4.

 

POLSKA: Malcher, Morawski – Daćko 2 (1), Lijewski 4, Łyżwa, Jachlewski 3, Krajewski 5, Bielecki, Kus, Jurecki 2, Syprzak 1, Moryto, Daszek 1, Przybylski, Paczkowski 4, Chrapkowski 1.

 

Sędziowali: Mindaugas Gatelis oraz Vaidas Mazeika (Litwa)

psl, Polsat Sport
Mecz zakończony
Białoruś
32:23
Polska
Zapis relacji
Relacja zakończona

Niecelny rzut Michała Jureckiego kończy to spotkanie! Fatalny mecz Polaków, dobrze, że to już koniec tego spotkania!!!

Lijewski zatrzymany.

Gol Paczkowskiego, który w drugiej połowie jest chyba jedynym jasnym punktem w polskiej drużynie.

Dwie minuty do końca.

Ładna wkrętka Chrapkowskiego w kontrze.

Genialna wrzutka Białorusinów, którzy dzisiaj są od nas o dwie klasy lepsi!

Krajewski ze środka rozegrania.

Krajewski najszybciej ruszył do kontry i trafił obok nogi bramkarza.

Kus ląduje na ławce kar.

Świetna akcja Paczkowskiego i jego trzeci gol w tym meczu.

Kapitalna akcja Białorusinów, a my odpowiadamy poprzeczką po rzucie Przybylskiego. Katastrofa.

Michał Jurecki w krótki róg, ale tam błyskawicznie znalazł się Mackiewicz, który notuje kolejną paradę.

Rywale się bawią, my cierpimy.

Ale rywale nie mają dla nas litości.

Gol Paczkowskiego.

Gol Paczkowskiego.

Kulesz rzuca bramkę nr 26 dla rywali. 10 goli przewagi.

Pierwszy w tym meczu rzut Karola Bieleckiego zatrzymany przez bramkarza.

Fantastyczna bramka Kulesza z dystansu.

Przybylski trafia w poprzeczkę.

Puchowski rzucił w drugie tempo czym zaskoczył polskich obrońców i Morawskiego.

Ładna akcja na kole Marka Daćki. Ciągle tracimy jednak siedem trafień.

Rzut karny dla rywali wykorzystany przez Puchowskiego.

Michał Jurecki po raz pierwszy w tym meczu w swoim stylu! To on musi pociągnąć swoich kolegów na swoich barkach!

Adam Morawski pojawił się w bramce i chyba wystraszył rywali, bo ci dwa razy fatalnie spudłowali.

Marek Daćko trafia z rzutu karnego.

Daszek zatrzymany na skrzydle...

I znowu Gajduczenko. Zawodnik z 1995 roku.

Bramka Paczkowskiego.

Byliśmy bliscy przechwytu, ale Białorusini jakimś cudem utrzymali się przy piłce i dograli do Rutenki. Ten się nie myli.

Syprzak po raz kolejny zatrzymany dzisiaj przez Mackiewicza.

Wadim Gajduczenko w drugiej połowie bezlitośnie bomabrduje naszą bramkę.

Wreszcie to my kontratakujemy i Krajewski zmniejsza stratę!

Graliśmy bez pomysłu akcję w ataku prawie minutę. I na koniec straciliśmy pilkę.

Na bramkę Syprzaka rywale odpowiadają w błyskawiczny sposób.

Co się dzieje z Polakami? Kolejna strata i kolejna kontra rywali.

Jurynok bez problemu trafia z lewego skrzydła.

Wycofaliśmy bramkarza, ale straciliśmy piłkę w ataku i... straciliśmy też gola... Fatalny początek.

Wracamy do hali w Mińsku, na, mamy nadzieję, lepszą drugą połowę w wykonaniu Polaków!

Niestety to Białorusini wykazują się większym zaangażowaniem, a przede wszystkim spokojem na parkiecie w Mińsku. Bezlitośnie wykorzystują również kontrataki... W polskiej ekipie zawodzą natomiast liderzy, w zasadzie zawodzi każdy gracz oprócz Adama Malchera.

Polacy zdołali jeszcze trafić do siatki przed końcem pierwszej połowy, ale udało się to również Kuleszowi... Po trzydziestu minutach przegrywamy pięcioma trafieniami, DRAMAT!!!

Kontra rywali, a w niej skutecznością błysnął Dzianis Rutenka. 30 sekund do końca.

Szyłowicz zaskoczył polskich obrońców...

Nareszcie bramka Polaków po prawie 10 minutach bez gola. Jachlewski.

Dwie kapitalne interwencje Malchera po rzutach Kulesza!

Jurij Szewcow prosi o czas. Zobaczymy, jak tę minutę wykorzysta Tałant Dujszebajew.

Lijewski powstrzymany w ataku.

Faul na Lijewskim, Babiczew ląduje na ławce kar. Krótka przerwa w grze.

Na pełnym ryzyku Białorusini rozgrywali akcję, a Jurynok trafił z trudnej pozycji.

Faulujemy w ataku...

Czas dla Tałanta Dujszebajewa.

Bomba Olega Kulesza z dystansu i znowu tracimy trzy gole...

Samotny Syprzak nie wierzy, jak Mackiewicz zatrzymał jego rzut z koła.

świetne dogranie do Karaleka na koło, a ten wiedział już co zrobić z piłką!

Mackiewicz zatrzymał wymuszony rzut Przybylskiego.

Strata Łyżwy bezlitośnie skarcona przez rywali. Baranow z kontry.

Puchowski znowu zaskoczył polską obronę i bramkarza.

.

Krajewski do koła do Syprzaka, a ten nie marnuje sytuacji sam na sam.

Dziura na środku polskiej obrony i tracimy łatwą bramkę.

Wreszcie wykorzystujemy kontrę i mamy prowadzenie po bramce Krajewskiego!

Indywidualna akcja i gol Lijewskiego!

381. bramka Siergieja Szyłowicza w kadrze. Świetna lewa ręka.

Świetna akcja piłkarzy ręcznych Vive! Jurecki do Jachlewskiego, ten wszedł między obrońców i trafił do siatki!

Ależ pudło Baranowa z prawego skrzydła! I kolejna obrona Mackiewicza.

Karygodne błędy Polaków w ataku i nie odrabiamy straty.

Skuteczny szybki atak rywali i trafia Karalek.

REMIS! Daszek pakuje pilkę w okienko!

I kolejną interwencję Malchera, rozkręca się nasz bramkarz.

Mamy gola Jachlewskiego!

Zamieszanie na parkiecie, nikt nie potrafi uspokoić gry. Mamy piłkę, ale na razie nie mamy sposobu na Mackiewicza, który świetnie spisuje się między słupkami.

Malcher broni, ale niestety Michał Jurecki nie trafia tzw. patelni...

Błyskawiczna kontra rywali i trafia Baranow. My odpowiadamy nareszcie trafieniem Lijewskiego.

Zaskakujący rzut i bramka Puchowskiego z biodra.

Świetna interwencja białoruskiego bramkarza po rzucie Lijewskiego.

Artsem Karalek trafił z koła. Przegrywamy 1:2 w 4. minucie.

Żółta kartka dla Kusa.

Jurecki ładnie rozrzucił piłkę na prawe skrzydło, ale Daszek w stuprocentowej sytuacji trafia w słupek.

Trafienie Jurynoka ze skrzydła.

Znakomity początek! Faulowany przez Dzianisa Rutenkę Krajewski trafił do siatki a do tego dwie minuty dla Białorusina.

Malcher z pierwszą udaną interwencją po rzucie Kulesza!

Polacy rozpoczynają pojedynek w składzie: Malcher - Krajewski, Daszek, Chrapkowski, Lijewski, Jurecki, Kus.

Już za chwilę zaczynamy spotkanie. Czekamy na pierwsze zwycięstwo w grupie!

Dzisiejsze spotkanie poprowadzi para sędziów z Litwy. Czas na hymny obu państw.

Z Białorusinami po raz ostatni graliśmy w mistrzostwach Europy w naszym kraju. Przypomnijmy sobie to spotkanie.

Witamy w relacji na żywo z meczu Białoruś - Polska w eliminacjach ME 2018 w Chorwacji.

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze