Inne

Thorin krytykuje imprezy z wolnym wstępem

Na przestrzeni ostatniego roku Natus Vincere pozbyło się dwóch ikonicznych zawodników, którzy współtworzyli tę markę niemal od jej debiutu na scenie e-sportowej. W sierpniu byliśmy świadkami jednego z najgłośniejszych transferów w historii CS:GO. Zeus musiał ustąpić z zespołu, a na jego miejsce przyjęty został s1mple, powracający do ojczyzny po kilkumiesięcznym epizodzie w Liquid. Aktualny reprezentant Gambit nie krył swojego rozczarowania postawą kolegów, którzy przez lata wspólnych występów stali się dla niego bliskimi przyjaciółmi. W marcu bieżącego roku starix zrezygnował z pełnienia funkcji trenera. Obie strony życzyły sobie powodzenia w dalszej karierze, a samo rozstanie przebiegło w życzliwej atmosferze.

 

Po przeprowadzeniu roszad, Na'Vi zdobyło trofeum ESL One: New York 2016. Wówczas wydawało się, że ten zbiór niezwykle utalentowanych graczy może stworzyć zgraną drużynę. Z czasem zespół zaczął tracić impet, a obecnie możemy już mówić o poważnym kryzysie. Reprezentanci ukraińskiej organizacji przegrywają z kretesem przeciwko o wiele niżej klasyfikowanym formacjom. Uplasowanie się w czołowej czwórce turnieju to absolutne maksimum ich możliwości. Zazwyczaj odpadają w pierwszej kolejce drabinki pucharowej, a nawet w fazie grupowej. Na domiar złego Na'Vi zanotowało właśnie serię upokarzających porażek z mousesports oraz Misfits.

 

Starix postanowił zabrać głos w tej sprawie za pośrednictwem swojego profilu na Twitterze. Zapytał on byłych kolegów o to, kto jest następny w kolejce do wyrzucenia z zespołu. W tej sytuacji możemy domniemać, że jego rezygnacja ze stanowiska szkoleniowca była spowodowana pogarszającą się atmosferą w drużynie. Czyżby toksyczna osobowość s1mple znowu dawała o sobie znać?