Piłka nożna

Zachód kusi Probierza! Trener Jagiellonii ma...

- Lekarze zalecili mi trzy tygodnie odpoczynku, ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że wrócę do gry dużo wcześniej - wyznał Runje w rozmowie z "Kurierem Porannym".

Niespełna 27-letni środkowy obrońca rozgrywa w "Jadze" swój debiutancki sezon. Mimo krótkiego stażu w polskiej lidze wraz z Brazylijczykiem - Gutim tworzą jeden z najlepszych duetów stoperów w Ekstraklasie. Brak wychowanka Hajduka Split w najważniejszej fazie rozgrywek stanowi duży kłopot dla szkoleniowca białostockiej drużyny - Michała Probierza. W potyczce z kielczanami (1:1) rosłego Chorwata zastąpił Dawid Szymonowicz, który grał również przeciwko Cracovii, gdy za kartki pauzował wspomniany Guti.

 

- Od razu poczułem, że coś jest nie tak. To w sumie podobna sytuacja do tej, jaką niedawno miał Zlatan Ibrahimovic. Z tą różnicą, że mój uraz jest dużo niższego stopnia niż piłkarza Manchesteru United. Tak naprawdę, już czuję się dużo lepiej i zobaczymy, jak przebiegać będzie rehabilitacja. Jeśli wszystko będzie w porządku, to przerwa nie powinna być aż taka długa - stwierdził na łamach "Kuriera Porannego" Runje, który na występ w najbliższym meczu z Wisłą Kraków ma bardzo małe szanse.

Zawodnik urodzony w Splicie nabawił się kontuzji w dosyć nietypowy sposób. Bowiem w trakcie ubiegłotygodniowego treningu wpadł... w dziurę w murawie.

 

Mistrz Danii z sezonu 2011/12 w Lotto Ekstraklasie wystąpił dotychczas w 28 meczach i strzelił w nich 2 gole oraz zanotował tyle samo asyst.