Allardyce przejął drużynę z Selhurst Park w grudniu, kiedy to była tuż nad strefą spadkową. Zastąpił na tym stanowisku Allana Pardew. Początek miał przeciętny, zaledwie punkt w czterech meczach. Potem jednak było już tylko lepiej. Jego podopieczni potrafili rozbić Arsenal 3:0, czy też wygrać z Chelsea i Liverpoolem. Anglik utrzymał ”Orły” w Premier League i wydawało się, że zostanie przynajmniej na przyszły sezon.

 

Były selekcjoner reprezentacji Anglii spotkał się we wtorek z władzami klubu z Londynu. Brytyjskie media donoszą, że Allardyce nie dogadał się z prezesem Steve’em Parishem w kwestii transferów. Co ciekawe w 2014 roku w Crystal Palace doszło do podobnej sytuacji. Tony Pulis utrzymał wtedy ”Orły” w Premier League, został nawet wybrany najlepszym trenerem sezonu, a mimo to również zrezygnował.

 

Przypomnijmy, że ”Big Sam” był wcześniej selekcjonerem reprezentacji Anglii. Prowadził ją jednak zaledwie 67 dni, gdyż został zwolniony w atmosferze skandalu związanego z możliwością przyjęcia przez niego łapówki.