Inne

Najświeższa aktualizacja wprowadza Operację...

Na przestrzeni ostatnich miesięcy UMP-45 urósł do miana jednej z najskuteczniejszych broni w CS:GO. Pistolet maszynowy zawdzięczał swoją pozycję niskim kosztom zakupu, podwójnemu wynagrodzeniu za zdobycie fraga, a także sporym zdolnościom do penetracji pancerza. Dzięki wspomnianym atutom zakup UMP-45 stał się standardem na potrzeby starć anty-eco, a nawet regularnych rund przeciwko uzbrojonym po zęby przeciwnikom.

 

Od dłuższego czasu zapowiadano nieuniknione osłabienie pistoletu maszynowego. Taki ruch okazał się konieczny ze względu na jego zbyt duże możliwości, a także utratę znaczenia takich karabinów jak Galil czy FAMAS.

 

Valve zdecydowało się wprowadzić stosowne zmiany i w ostatniej aktualizacji zmniejszyło obrażenia zadawane przez UMP-45 w walkach na długi dystans. Dennis stwierdził, że zasięg nigdy nie stanowił głównego problemu. Według reprezentanta fnatic, zmiany poczynione w tej materii okazały się całkowicie bezużyteczne, gdyż broń nadal jest zbyt mocna. Ciężko nie zgodzić się ze słowami Szweda.

 

W tej sytuacji warto posłużyć się przykładem P90. Broń nadal dysponuje ogromnym potencjałem, lecz nie odgrywa większej roli w rozgrywkach turniejowych. Powód jest bardzo prosty. Koszt inwestycji najzwyczajniej jest niewspółmierny do potencjalnych korzyści. Deweloperzy powinni posłużyć się tym kluczem przy planowaniu kolejnych modyfikacji. Podwyższenie ceny zakupu bądź obniżenie wynagrodzenia za zabójstwo mogą pomóc w przywróceniu równowagi.