W trakcie tradycyjnego face to face Irlandczyk z Północy nie wytrzymał i popchnął mistrza KSW w kategorii lekkiej, co zaowocowało szamotaniną na scenie. We wszystko wmieszali się współwłaściciele federacji Martin Lewandowski i Maciej Kawulski, jak również ochroniarze, którzy nie dopuścili do bójki.

 

Gamrot i Parke zmieścili się w limicie. Ten pierwszy ważył 70,3 kg, natomiast ten drugi 70,1 kg.

 

Parke jest doskonale znany ze swoich prowokacji. Już na środowym treningu medialnym "porwał" pas należący do "Gamera" i pozował fotoreporterom trzymając go na ramieniu. - Całe szczęście, że tego nie widziałem, bo bym w niego wjechał! Walka odbyłaby się już przed sobotą... A mówiąc serio, mój rywal słynny jest z pajacowania, gadanie w Internecie i różne zagrywki medialne - ocenił to Gamrot.

 

Kup zezwolenie na publiczne odtwarzanie KSW 39 i zapewnij dodatkowe atrakcje w swoim barze, restauracji lub hotelu. Więcej informacji na stronie licencje.polsat.pl.