Khalidov z klatki KSW wychodził w atmosferze gwizdów ze strony fanów. Czeczen odmówił udzielenia wywiadu Mateuszowi Borkowi i szybko udał się do szatni.

 

Dopiero dzień po gali zdecydował się powiedzieć coś więcej przed kamerą.

 

- Chciałem podziękować przede wszystkim tym ludziom, którzy pomagali mi podczas przygotowań. Moim trenerom, klubowi, całemu sztabowi, który składa się z dietetyków, kateringu i tak dalej. Chciałem podziękować również moim kibicom i ogólnie fanom MMA, zarówno tym co byli na stadionie jak i przed telewizorem. Dziękuję za wsparcie, wczoraj nie miałem okazji tego zrobić. Bądźcie cały czas dla mnie, potrzebujemy was, bez was nie ma tej dyscypliny, tego sportu – powiedział mistrz wagi średniej.

 

 

Przypomnijmy, że podczas gali KSW 39: Colosseum Khalidov pokonał na punkty Borysa Mańkowskiego (19-6-1, 3 KO, 7 SUB). Skrót tej walki w załączonym materiale wideo.