Pierwszy mecz odbył się już w sobotę. Euro Finannce Polonia Piła rywalizowała na własnym torze ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk. Oba zespoły chciały zrehabilitować się za porażki z poprzedniej kolejki. Ta sztuka udała się gościom, którzy wygrali minimalnie 46:44. Liderzy tabeli prowadzili jeszcze przed ostatnim biegiem dwoma oczkami, ale w decydującej gonitwie ulegli podwójnie i odnieśli drugą porażkę z rzędu w tym sezonie. Najwięcej punktów dla Polonii zdobył Tomasz Gapiński oraz Adrian Cyfer. Liderem drużyny z Trójmiasta był niewątpliwie Oskar Fajfer. W tabeli pilanie wciąż są na pierwszym miejscu, natomiast gdańszczanie awansowali na trzecią lokatę.

 

Euro Finnance Polonia Piła : 44

9. Adrian Cyfer (2,1,2*,2,2*) 9+2
10. Michał Szczepaniak (0,3,3,1*,0) 7+1
11. Norbert Kościuch (1,2,3,D,3) 9
12. Wadim Tarasienko (3,0,2*,1*) 6+2
13. Tomasz Gapiński (3,2,2,2,1) 10
14. Kacper Grzegorczyk (2,0,1) 3

 

Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 46
1. Kacper Gomólski (1,1,1,3,W) 6
2. Oskar Fajfer (3,3,3,3,2*) 14+1
3. Renat Gafurov (0,1,1,0) 2
4. Anders Thomsen (2,3,0,3,3) 11
5. Troy Batchelor (2,W,1,0,) 3
6. Dominik Kossakowski (3,2,2*,1) 8+1
7. Marcin Turowski (1,1,0) 2

 

W niedzielę bardzo ciekawie zapowiadały się Derby Południa, a więc starcie Stali Rzeszów z Grupą Azoty Unią Tarnów. Co prawda obie drużyny mają w tym sezonie odmienne cele, ale przecież derby zawsze rządzą się swoimi prawami. Od piątego biegu prowadzenie objęli tarnowianie, którzy kontrolowali przebieg wydarzeń, mimo że do 13. gonitwy podopieczni Janusza Stachyry cały czas byli w grze o ligowe punkty. Jednak tuż przed biegami nominowanymi para Kenneth Bjerre – Artur Mroczka wygrała podwójnie i zapewniła Unii bezcenne zwycięstwo w lokalnej konfrontacji. To właśnie Duńczyk był liderem swojego zespołu, natomiast najwięcej punktów dla Żurawi zdobył Josh Grajczonek. Rzeszowianie plasują się na przedostatniej lokacie, a team z Mościc jest na piątym miejscu, ale ma aż trzy mecze zaległe do odjechania.

 

Stal Rzeszów: 37
9. Nicklas Porsing (2,2,2,2,1,0) 9
10. Mateusz Rząsa (ns)
11. Josh Grajczonek (3,1,1*,3,3,2) 13+1
12. Chris Harris (1,0,1,0,0) 2
13. Dawid Lampart (2,1,3,0,T,1) 7
14. Patryk Wojdyło (0,1,W,1,0) 2
15. Wiktor Lampart (3,1*,U) 4+1

Grupa Azoty Unia Tarnów: 53
1. Peter Ljung (3,2*,1,2,2*) 10+2
2. Mikkel Michelsen (1,3,2,3,1) 10
3. Artur Czaja (2,3,1,W) 6
4. Artur Mroczka (U,2*,3,2*,3) 10+2
5. Kenneth Bjerre (3,3,2,3,3) 14
6. Patryk Rolnicki (2,0,1*) 3+1
7. Michał Nowiński (0,0,0) 0

Jedyne wyjazdowe zwycięstwo, które nie budzi większego zaskoczenia to triumf Orła Łódź nad Polonią Bydgoszcz. Ekipa dowodzona przez Jacka Golloba to czerwona latarnia rozgrywek i główny kandydat do spadku. Łodzianie celują w pierwszą czwórkę rozgrywek i z tego powodu nie mogli pozwolić sobie na wpadkę w Bydgoszczy. Już początek spotkania zwiastował olbrzymie problemy gospodarzy, bowiem Orzeł wygrał dwa pierwsze biegi podwójnie. Co prawda po 11. biegach przyjezdni prowadzili tylko czterema oczkami, ale kolejne dwa wyścigi wygrali po 5:1 i zapewnili sobie zwycięstwo. Dwucyfrowe zdobycze zanotowali dla triumfatorów Hans Andersen oraz Rohan Tungate. Honoru miejscowych najlepiej bronił Marcin Jędrzejewski.

 

Polonia Bydgoszcz: 39
9. Wiktor Kułakow (1,3,2*,1,0) 7+1
10. Andriej Kudriaszow (D,0,3,2) 5
11. Oskar Ajtner-Gollob (3,1,2,1,1) 8
12. Damian Adamczak (2*,2,1*,0,3) 8+2
13. Marcin Jędrzejewski (3,1,3,1,2) 10
14. Tomasz Orwat (1,0,D,0) 1
15. Patryk Sitarek (D,D) 0

Orzeł Łódź: 51
1. Robert Miśkowiak (3,D,1,3,2) 9
2. Aleksander Łoktajew (2*,3,2,W,0) 7+1
3. Edward Mazur (1,2*,0,3) 6+1
4. Rohan Tungate (0,3,1,3,3) 10
5. Hans Andersen (2,2,3,2*,1) 10+1
6. Michał Piosicki (2*,1*,2*) 5+3
7. Arkadiusz Potoniec (3,1,0) 4

 

Jedyna w tej kolejce drużyna, która wygrała przed własną publicznością to Arge Speedway Wanda Kraków, która rywalizowała z zawsze wymagającym Lokomotivem Daugavpils. Oba zespoły są w ligowej czołówce, toteż można było spodziewać się zaciętego widowiska. Jeszcze przed biegami nominowanymi wynik końcowy był sprawą otwartą, ale krakowianie prowadzili sześcioma oczkami i nie pozwolili sobie zmarnować tej przewagi w samej końcówce. Znowu świetnie pojechał Mateusz Szczepaniak, który tylko w swoim pierwszym biegu przegrał z rywalem. Po drugiej stronie barykady najjaśniejszą postacią był Timo Lahti. Po tym meczu Wanda zrównała się punktami z pierwszą Polonią Piła, natomiast Łotysze są na szóstej lokacie, lecz mają tylko dwa oczka mniej od prowadzących ekip w lidze.

 

Arge Speedway Wanda Kraków: 49
9. Patrick Hougaard (3,2,2,3,0) 10
10. Rasmus Jensen (0,1*,1*,1) 3+2
11. Ernest Koza (1*,3,2,2,3) 11+1
12. Nicolai Klindt (2,2*,1*,1,1) 7+2
13. Mateusz Szczepaniak (2,3,3,3,3) 14
14. Szymon Szlauderbach (3,0,0) 3
15. Piotr Pióro (0,1,0) 1

Lokomotiv Daugavpils: 41
1. Maksim Bogdanow (1*,0,2,3,D) 6+1
2. Siegriej Łogaczow (2,1,1*,0) 4+1
3. Kjastas Puodżuks (0,1*,3,2,1*) 7+2
4. Tomas Hjelm Jonasson (3,2,0,0) 5
5. Timo Lahti (3,3,3,2,2,2) 15
6. Oleg Michaiłow (2,0) 2
7. Jewgienij Kostygow (1*,T,0,1) 2+1