Największym  zaskoczeniem była porażka Czeszki Lucie Safarovej z paragwajską tenisistką Cepede Royg 6:1, 6:4. Niespodzianką była także dość gładka porażka Belga Steve Darcis z turniejową "piątką" Milosem Raonicem 6:3, 6:4, 6:2. – Więcej spodziewałem się po Belgu, bo to jest chłopak, który świetnie grał przed Roland Garrosem, a w tym spotkaniu zagrał passing shota raz na godzinę, a to za mało, aby pokonać Raonica – powiedział dziennikarz Polsatu Sport, Tomasz Lorek.  


Łatwo, bo 6:2, 6:4 zwyciężczynię turnieju na kortach we Francji z 2010 roku Włoszkę Franceskę Schiavone pokonała  triumfatorka z przed roku Hiszpanka Garbine Muguruza. - Początek drugiego seta zapowiadał, że może w tej rywalizacji być jeszcze ciekawie, lecz skończyło się inaczej – podsumowała to spotkanie dziennikarka Polsatu Sport, Justyna Kostyra.


W drugiej rundzie zameldował się także rozstawiony z numerem cztery Rafael Nadal, który pokonał zmagającego się z problemami zdrowotnymi Benoit Pairea 6:1, 6:4, 6:1.


Dla Polskich kibiców najbardziej interesującym był pojedynek Magdy Linette, która pokonała w pierwszej rundzie Francuzkę Alize Lim (6:0,7:5). - Dla Polki było trudno w drugiej partii, prowadziła Francuska i wydawało się, że trzeci set jest nieunikniony, natomiast myślę, że lata pracy w Poznaniu przyniosły wiele dobrego, jeśli chodzi o jej tenis. Dużo pewności siebie daje jej także akademii w Chinach. W tym meczu pokazała, że jak jest dobre losowanie, to można pokusić się o to, aby zaatakować drugą rundę. To jej najlepszy wynik na French Open – powiedział Lorek.


Zwycięstwo z utalentowaną 17-latką z Melbourne Jaimee Fourlis "wymęczyła" Caroline Wozniacki, która w trzech setach 6:4, 3:6, 6:2. - Karolinę stać na wielkoszlemowe zwycięstwo, lecz potrzebuje tysiąca elementów, aby tę układankę zbudować. Wielcy mistrzowi twierdzą, że pierwsza runda na Wielkim Szlemie to najtrudniejsza runda. Karolina potrzebuje wiary w to, co robi, a stać ją na wiele - stwierdził Lorek.


Na kortach Rolanda Garrosa nie najlepiej wiedzie się francuskim tenisistom. W pierwszej rundzie odpadli Gilles Simon w starciu z Gruzinem Nikołozem Basilaszwilim (1:6, 6:2, 6:4, 6:1), a ogromne problemy z awansem do drugiej miała Kristina Mladenović, która ostatecznie pokonała Jennifer Brady 3:6, 6:3, 9:7. - Dwie godziny 59 minut trwał mecz Mladenović z młodą Amerykanką Brady. Czasami po trak trudnym meczu łatwiej wejść w turniej - powiedział Lorek.


We wtorek swoje występy w Paryżu zainauguruje Agnieszka Radwańska. Na początek zmierzy się z Francuzką Fioną Ferrero. – Brak ogrania wcale nie będzie przeszkodą dla Krakowianki. Jeżeli szuka łatwych dróg na Wielkim Szlemie, to Francuska nie powinna być przeszkodą do drugiej rundy dla Agi – podsumował Tomasz Lorek.

 

Mecze French Open do obejrzenia na kanałach Tenis Premium 1 i Tenis Premium 2.

 

Zamów produkt TENIS PREMIUM.