Nowy mistrz UFC: Teraz to McGregor może mnie błagać!

Sporty walki
Nowy mistrz UFC: Teraz to McGregor może mnie błagać!
fot. youtube.com

Max Holloway (18-3, 8 KO, 2 SUB) kontynuuje swoją kapitalną serię. W nocy z soboty na niedzielę znokautował Jose Aldo (26-3, 14 KO, 2 SUB), zostając pełnoprawnym mistrzem UFC wagi piórkowej (wcześniej posiadał tytuł w wersji interim). "Blessed" stwierdził, że skoro jest na tronie, to nie zamierza błagać o jakąkolwiek walkę - w przeciwieństwie do innych zawodników.

W walce wieczoru gali UFC 212 w Rio de Janeiro faworytem był Aldo - wieloletni dominator kategorii piórkowej, były najlepszy zawodnik bez podziału na kategorie wagowe. I zaczął dobrze, lecz z czasem słabł, co wykorzystał Hawajczyk, który kompletnie nie zraził się agresywnym dopingiem miejscowej publiczności. W trzeciej rundzie powalił Brazylijczyka na deski i po zasypaniu go gradem ciosów mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

- Chcę być mistrzem przez długie lata. Inni mogą przyjść i spróbować przejąć moje królestwo - powiedział po wygranej walce.

Holloway jest dopiero trzecim mistrzem wagi piórkowej w historii największej organizacji MMA na świecie. Prócz niego oraz Aldo był nim oczywiście Conor McGregor (21-3, 18 KO, 1 SUB) - aktualnie król kategorii lekkiej. Irlandczyk dawno już nie walczył w limicie do 66 kilogramów i wydaje się, że raczej już go w nim nie zobaczymy.

Do starcia McGregora z Hollowayem doszło w sierpniu 2013 roku - wtedy Irlandczyk pewnie wygrał jednogłośną decyzją sędziów. Od tego czasu zmieniło się jednak naprawdę wiele: osiągnięcia Irlandczyka znamy, podczas gdy Hawajczyk wygrał aż jedenaście pojedynków z rzędu, co zaowocowało zdobyciem mistrzowskiego pasa. Czy chciałby po raz drugi zmierzyć się z ostatnim pogromcą?

On jest mistrzem z 2015 roku. Może biegać z pasem, gdzie tylko chce, ale wszyscy wiedzą kto jest aktualnym mistrzem. McGregor szuka wielkich wyzwań i bardzo dobrze, ale ja nie będę za nikim biegał. Nie będę mówił o kimś, kto się mną nie interesuje. On wybiera swoje walki. Nie będę go błagał o pojedynek, teraz to on może błagać o pojedynek ze mną - zakończył Holloway.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze