Boniek: Baliśmy się meczu z Rumunią, bo wielu zawodników przyjechało z wakacji

Piłka nożna

Baliśmy się tego meczu - mówił prezes PZPN Zbigniew Boniek po spotkaniu Polska - Rumunia (3:1). - Muszę powiedzieć, że coś na horyzoncie zaczynamy widzieć. Tam gdzieś na wschodzie - dodał w rozmowie z Polsatsport.pl.

Marcin Lepa: Szesnaście na osiemnaście punktów. Prawie lepiej być nie może.

 

Zbigniew Boniek: Trzeba powiedzieć, że baliśmy się tej daty, baliśmy się tego terminu, baliśmy się tego meczu. Jest 10. czerwca, czyli niektórzy zawodnicy od dwóch, trzech tygodni są na wakacjach. Pokazaliśmy dzisiaj, że mamy naprawdę dobry, zorganizowany zespół i fantastycznego zawodnika. Hat-trick Roberta Lewandowskiego: dwa rzuty karne, piękny strzał głową. Muszę powiedzieć, że coś na horyzoncie zaczynamy widzieć. Tam gdzieś na wschodzie, ale musimy jeszcze z pokorą poczekać. Trzeba jeszcze kilka punktów zdobyć, ale jest dobrze.

 

Tych piłkarzy, którzy zasługują na wyróżnienie było więcej. Lewandowski tylko wykończył pracę całego teamu.

 

Oczywiście. Ja mówię: szczęściem jest to, że mamy dobry zespół i jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. W przeszłości też tak było, że mieliśmy fantastyczny zespół i fantastyczne indywidualności. Trzeba powiedzieć, że to cała drużyna pracuje na sukces. Robert jest wartością dodaną tego zespołu. To jest Terminator, ten, który to wszystko wykańcza i realizuje. Jest w wspaniałej formie, jest bardzo efektywny i cieszymy się z tego.

 

To jest tak naprawdę preludium do imprezy, którą będziemy za chwilkę otwierać.

 

Tak, oczywiście. Za kilka dni zaczyna mistrzostwa Europy U-21. Fantastyczna impreza, fantastyczne drużyny, fantastyczni piłkarze. Mamy też naszą drużynę, która jest teraz w Arłamowie i przygotowuje się do tej imprezy. Pozdrawiam chłopaków bardzo serdecznie i jestem przekonany, że postawią przeciwnikom bardzo trudne warunki.

 

Cała rozmowa w materiale załączonym materiale wideo.

Marcin Lepa, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze