Tym razem Karolina i Marta wyszły w plener, by na miejskiej siłowni pod okiem znakomitego Jakuba Kucnera rozpocząć… chciałoby się napisać niezły wycisk, ale dziewczyny dopiero debiutują w leginsach, więc może po prostu opiszemy ich pierwszy trening.

 

To nieprawda, że ćwiczyć można tylko na fantastycznych siłowniach. Kuba pokazał nam, że z ruchem jest jak ze śpiewaniem, nawet Szostak może to robić. I robi.

 

Pokażemy Wam Drogie Panie nasz pierwszy trening z trenerem personalnym. Jak same za chwilę zobaczycie początki nie są łatwe, choć  ćwiczenia tak. Ale i tak podejmiemy wyzwanie Kucnera i pod jego batutą będziemy ćwiczyły - tak jak Kuba nakazuje - trzy razy w tygodniu po 60 minut.

 

Plan Kuby wygląda następująco:

15 minut rozgrzewki,

15 minut ćwiczeń na siłowni - każde ćwiczenie wykonujemy w 4 seriach po 8 powtórzeń

20 minut biegu

10 minut rozciągania

 

Brzmi całkiem niestrasznie?

 

Tak, ale to dopiero początek…..

 

I Kuba i my dopiero się rozkręcamy!