Rosjanie przeegzaminują polskich żużlowców przed finałem DPŚ

Żużel
Rosjanie przeegzaminują polskich żużlowców przed finałem DPŚ
fot. Pawel Wilczynski/Cyfrasport

Polscy żużlowcy w środę o godz. 19 w Ostrowie Wielkopolskim zmierzą się z Rosją w meczu towarzyskim. Dla podopiecznych Marka Cieślaka będzie to ostatni sprawdzian przed zaplanowanym na 8 lipca w Lesznie finałem Drużynowego Pucharu Świata.

To będzie już trzecie tegoroczne starcie polskiej reprezentacji. Wcześniej biało-czerwoni pokonali w Zielonej Górze Resztę Świata 46:44, a w Krakowie wygrali z Australią 49:41.

 

Menedżer polskich żużlowców Cieślak na spotkanie z Rosjanami powołał najsilniejszy skład - czwórkę uczestników Grand Prix: Macieja Janowskiego, Piotra Pawlickiego, Patryka Dudka i Bartosza Zmarzlika oraz Janusza Kołodzieja i Przemysława Pawlickiego. Dla Biało-Czerwonych będzie to ostatni sprawdzian przed finałem Drużynowego Pucharu Świata - 8 lipca w Lesznie staną do obrony trofeum wywalczonego przed rokiem w Manchesterze.

 

Cieślaka wkrótce czeka trudne zadanie, bowiem ze wspomnianej szóstki zawodników na turniej w Lesznie będzie musiał wybrać czterech oraz jednego młodzieżowca, który będzie rezerwowym w finale.

 

Rosjanie z kolei wystąpią bez jednego ze swoich liderów Emila Sajfutdinowa. O sile rosyjskiego teamu powinni stanowić bracia Artem i Grigorij Łagutowie.

 

To nie pierwszy mecz polskich i rosyjskich żużlowców w Ostrowie Wielkopolskim. Cztery lata temu Polacy wygrali 51:42. W tamtym spotkaniu w ekipie "Sbornej" wystąpił wówczas 21-letni Witalij Biełousow. Jego kariera została brutalnie przerwana w 2015 roku. Podczas memoriału Anatolija Stiepanowa rozgrywanego w Togliatti miał poważny upadek i doznał urazu kręgosłupa. Do dziś walczy o powrót do pełnej sprawności, a podczas środowego meczu będą zbierane środki na jego rehabilitację.

 

Rosyjscy żużlowcy od dawna są darzeni bardzo dużą sympatią przez ostrowskich kibiców. A to dlatego, że wielu z nich startowało w barwach miejscowego klubu czy w turnieju o Herbowy Łańcuch Ostrowa Wielkopolskiego. Jednym z nich był Rif Saitgariejew, który podczas drugoligowego meczu z Unią Leszno w czerwcu 1996 roku uczestniczył w poważnym karambolu. Po 12 dniach walki o życie zmarł w szpitalu. W środę ostatni, 15. wyścig spotkania poświęcony będzie jego pamięci.

 

Awizowane składy na mecz Polska - Rosja (początek godz. 19):

 

Polska: 9. Maciej Janowski, 10. Przemysław Pawlicki, 11. Bartosz Zmarzlik, 12. Janusz Kołodziej, 13. Patryk Dudek, 14. Piotr Pawlicki.

Rosja: 1. Andriej Kudriaszow, 2. Artem Łaguta, 3. Wiktor Kułakow, 4. Renat Gafurow, 5. Wadim Tarasienko, 6. Grigorij Łaguta.

ask, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze