Kołtoń: Oto skład Polski U-21!

Piłka nożna
Kołtoń: Oto skład Polski U-21!
fot. Cyfrasport

Dorna ma już 10 pewniaków do składu. Jedyny dylemat to ofensywa - czy obok Mariusza Stępińskiego zagra Patryk Lipski, czy może Krzysztof Piątek? Dużą szansę na grę w turnieju ma Krystian Bielik, a także Jarosław Niezgoda.

Bramka: Jakub  Wrąbel (21 lat, Olimpia Grudziądz). Wypożyczenie do Olimpii to był świetny ruch. Wrąbel zagrał 28 meczów, z których w 10 bronił "na zero"! Pod sam koniec sezonu doznał kontuzji i stracił miejsce. Latem wraca do Śląska Wrocław, skąd był wypożyczony. Jednak dobre mecze na turnieju mogą Kubę wypromować w Europie. Sylwetką przypomina Manuela Neuera, a szlif Józefa Młynarczyka też robi swoje.

Zmiennikiem jest Bartłomiej Drągowski (19 lat, Fiorentina), od którego Marcin Dorna swego czasu zaczynał skład, mimo że ten bramkarz był kilka lat młodszy od najstarszych piłkarzy tej kadry! Drągowski skalę swojego talentu pokazał w Jagiellonii Białystok, dla której zagrał w 69 meczach o stawkę (64 w Ekstraklasie). Latem 2016 roku - za 3 miliony euro - trafił do Florencji. Jednak w Serie A zadebiutował dopiero w ostatni meczu sezonu!

Obrona: Pewniakiem na prawej stronie jest Tomasz Kędziora (23 lata, Lech Poznań). "Kędi" był nawet powoływany przez Adama Nawałkę. W reprezentacji młodzieżowej jest filarem. W Ekstraklasie zaliczył aż 117 meczów, z czego 36 w ostatnim sezonie. Turniej może być promocją, ponieważ piłkarz ma już tylko rok kontraktu z "Kolejorzem".

Na środku defensywy wystąpią Jan Bednarek (21 lat, Lech) i Jarosław Jach (23 lata, Zagłębie Lubin). Początkowo Jach regularnie grał w młodzieżówce w parze środkowych obrońców z Pawłem Dawidowiczem. Jesienią 2016 roku narodziła się jednak para Bednarek-Jach. Atutem Jacha jest dobra technika, przy kapitalnych warunkach fizycznych - w dodatku ma atut grając jako pół-lewy środkowy obrońca - naturalnie zagrywa lewą nogą. Z powodu kontuzji pauzował od końca lutego do końca maja, ale i tak zaliczył 23 mecze ligowe,
z czego 2 na sam koniec sezonu - już po udanej rehabilitacji. Jach przedłużył kontrakt z Zagłębiem, ale znalazła się w nim suma odstępnego. Już zimą mógł odejść do Rosji, ale chciał regularnie występować przed finałami ME.

Jeśli chodzi o Bednarka, to "czyta grę" - potrafi grać twardo, a zarazem czysto. Przypomina Matsa Hummelsa, również jeśli chodzi o wyprowadzenie piłki. 27 meczów ligowych i 7 w Pucharze Polski to kapitał z ostatniego sezonu. W wielu tych meczach był oglądany przez skautów z całej Europy. W Lechu pojawiły się oferty z Freiburga, Eintrachtu, a także Southampton (ta ostatnia sięgająca 6 milionów euro, co byłoby rekordem transferowym
Ekstraklasy).

Lewa obrona to Paweł Jaroszyński (22 lata, Cracovia). Za nim sezon pełen turbulencji. Początkowo był kontuzjowany. Nie zaliczył meczu ligowego w tym sezonie w barwach "Pasów", a mimo to w listopadzie wystąpił przeciwko Leroy Sane z Manchesteru City - w meczu młodzieżówek Polska - Niemcy w Tychach. Ostatecznie na boiskach Ekstraklasie przebywał niewiele ponad 800 minut - w 12 spotkaniach.

Pomoc: Przed Bednarkiem i Jachem zagra Paweł Dawidowicz (22 lata, VfL Bochum). W 2014 roku był bohaterem transferu z Lechii Gdańsk do Benfiki Lizbona - za 2,5 miliona euro. Jednak nie zdołał zadebiutować w pierwszym zespole "Orłów". W 2016 roku wypożyczony został do 2. Bundesligi. W Bochum zaliczył 17 meczów - na środku defensywny i na prawej stronie obrony. Nie grał w ostatnich 7 kolejkach sezonu, lecząc kontuzję mięśniową. Dawidowicz to jednak doświadczenie i możliwości, które dostrzegł już Nawałka, umożliwiając mu debiut w pierwszej reprezentacji. Dawidowicz był nawet w szerokiej kadrze na finały EURO 2016, ale ostatecznie do Francji nie pojechał. Cieszy się jednak wielkim zaufaniem ze strony Dorny.

Konkurentem numer jeden dla niego jest Krystian Bielik (19 lat, Birmingham), od którego bije pewność siebie i dobrze wygląda na treningach. Bielika kształtował Lech, później trafił do Legii, skąd szybko został sprzedany do Arsenalu Londyn (za 2 miliony euro). W tym sezonie w barwach "Kanonierów" grał między innymi w UEFA Youth League (6 meczów, wszystkie w pierwszym składzie i to w roli kapitana). W styczniu trafił na wypożyczenie do Championship, gdzie zagrał 10 spotkań jako środkowy obrońca.

Rok temu w La Baule znalazł się Karol Linetty (22 lata, Sampdoria). Jednak nie posmakował nawet minuty w żadnym meczu Biało-Czerwonych podczas EURO 2016. Ostatecznie przełom nastąpił w eliminacjach Mundialu 2018 roku. Linetty zagrał w 5 z 6 meczów o punkty, z czego 3 ostatnie w podstawowym składzie (łącznie ma już 15 meczów w dorosłej reprezentacji i 1 gola)! Jednak nie wahał się przed przyjęciem powołania od Dorny - w przeciwieństwie do Arka Milika i Piotra Zielińskiego. Dwaj ostatni są jedynymi piłkarzami z Serie A, których klub nie puścił na finały ME U-21! Wszyscy najlepsi Włosi przyjadą do Krakowa i Tychów! Linetty latem 2016 roku - za 3,2 miliona euro - przeszedł z Lecha do Sampdorii. Teraz na transfermarkt.de wyceniany jest na 7,5 miliona euro, najwięcej z podopiecznych Dorny. Zdolny pomocnik potwierdził swoją wartość od pierwszych tygodni w Genui - zagrał w 34 meczach ligowych, strzelając 1 gola i zaliczając 4 asysty.

Skrzydła to Przemysław Frankowski (22 lata, Jagiellonia) i Bartosz Kaputska (20 lat, Leicester). Bilans Frankowskiego w zespole wicemistrza Polski - 35 meczów: 8 bramek i 4 asysty. Kapustka po finałach EURO 2016 - w których zagrał 4 spotkania - przeszedł z Cracovii do Leicester za 5 milionów euro. Nie zdołał zadebiutować w Premier League. Skala jego talentu pozwala jednak oczekiwać, że będzie wiodącym piłkarzem Biało-Czerwonych ("Kapi" w pierwszej reprezentacji zaliczył 14 meczów, strzelając 3 gole).

Jedyny dylemat trenera Dorny to obsada pozycji za wysuniętym napastnikiem. Dużą szansę na grę miałby Dawid Kownacki (20 lat, Lech Poznań), ale pauzuje za kartki. Dorna na treningach taktycznych waha się między napastnikiem Krzysztofem Piątkiem (21 lat, Cracovia), a ofensywnym pomocnikiem Patrykiem Lipskim (23 lata, bez klubu, wcześniej Ruch). Piątek miał trochę problemów zdrowotnych. Z kolei Lipski od kilku tygodni nie miał klubu.

Wydaje się, że trochę większą szansę na grę ma Lipski, który wcześniej regularnie występował u Dorny, a w dodatku wykonuje stałe fragmenty. Lipski nie jest szybki, jeśli chodzi o poruszanie się, ale potrafi zagrywać piłki na wolne pole. Jego prostopadłe zagrania mogą  zdezorganizować defensywę Słowaków. Gdyby to się nie układało, zawsze można delegować na plac Piątka. Wariant z Lipskim uważam za bardziej prawdopodobny - 60 do 40 procent.

Jeśli chodzi o kolejny mecz turnieju - ze Szwecją - to rzecz jasna wraca do walki o miejsce Kownacki. Piątek w trakcie ostatniego sezonu przeszedł z Zagłębia Lubin do Cracovii. Kosztował 500 tysięcy euro, ale mówi się, że teraz profesor Janusz Filipiak nie chce słyszeć o cenie mniejszej niż 2 miliony euro. Piątek w 32 meczach ligowych strzelił 12 goli i zaliczył 3 asysty (z czego 11 bramek już w barwach Cracovii - w tym kilka naprawdę ważnych wiosną). Lipski regularnie grał w lidze do początku kwietnia - później zaliczył tylko 8 minut przeciwko Lubinowi, a później rozwiązał kontrakt. Łącznie w minionym sezonie wystąpił w Ekstraklasie w 29 spotkaniach, strzelając 5 goli i zaliczając 7 asyst.

Bilans Kownackiego - 27 meczów ligowych: 9 bramek i 3 asysty; 5 spotkań w  Pucharze Polski - 2 gole. "Kownaś" w pewnym momencie sezonu był rewelacją, ale później zgasł. Ostatnią bramkę strzelił w marcu - w 25. kolejce...

Atak: Mariusz Stępiński (22 lata, FC Nantes). Latem 2016 roku - po tym jak w roli rezerwowego przeżył EURO we Francji - trafił z Ruchu do FC Nantes (za 2 miliony euro). W sumie bilans - jak na pierwszy sezon w Ligue 1 - do przyjęcia: 21 meczów, 4 gole i 4 asysty (a zdążył rozpocząć sezon w barwach "Niebieskich", strzelając na polskich boiskach 3 gole). Tyle, że od połowy lutego grał incydentalnie - łącznie kilkanaście minut w 3 meczach. Jednak potencjał ma niesamowity. Na treningach wygląda jednak dobrze i jest
szansa, że w Lublinie i Kielcach - w meczach grupowych - pokaże skalę swojego talentu (Stępiński ma na koncie 3 mecze u Nawałki).

Ciekawe, jaką rolę odegra Jarosław Niezgoda (22 lata, Ruch), jeden z największych talentów, jakie ostatnio objawiły się na polskich boiskach. Latem ubiegłego roku zaliczył jeden mecz dla Legii, po czym został wypożyczony do Chorzowa, gdzie - w 27 spotkaniach ligowych - strzelił 10 goli i zaliczył 4 asysty. Błysnął zmianą w marcowym spotkaniu młodzieżówki z Czechami. Przynajmniej jako joker powinien dostawać szansę i teraz.

 



POLSKA NA SŁOWACJĘ? Najbardziej prawdopodobny wariant: WRĄBEL - KĘDZIORA, BEDNAREK, JACH, JAROSZYŃSKI - DAWIDOWICZ, LINETTY - FRANKOWSKI, LIPSKI, KAPUSTKA - STĘPIŃSKI.

 

 

Żeby wziąć udział w Wygraj Euro wystarczy zarejestrować się TUTAJ.

Więcej szczegółów na temat gry przeczytasz TUTAJ.

 

Mistrzostwa Europy U-21 będą transmitowane na sportowych antenach Polsatu w dniach 16–30 czerwca.

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze