Jego umowa wygasa 30 czerwca, a klub już poinformował, że nie zostanie przedłużona. Nazwisko następcy nie zostało ujawnione.

 

Media donoszą, że powodem takiej decyzji była rozbieżność wizji przyszłości zespołu między Griffinem, a właścicielem klubu Danem Gilbertem. Rozstanie z generalnym menedżerem ponoć nie było konsultowane z największą gwiazdą drużyny LeBronem Jamesem.

 

We wszystkich wspomnianych trzech finałach Cavaliers rywalizowali z Golden State Warriors. Pokonać "Wojowników" udało im się tylko w 2016 roku. W rywalizacji do czterech zwycięstw przegrywali już 1-3, ale jako pierwsi w historii na tym etapie zmagań zdołali odrobić stratę i wygrać serię. W zakończonym niedawno sezonie drużyna z Oakland wygrała jednak już dość wyraźnie 4-1.

 

Wiele wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach "Kawalerzyści" będą bardzo aktywnie działali na rynku transferowym. Najczęściej mówi się o próbach ściągnięcia Paula George'a z Indiana Pacers lub Jimmy'ego Butlera z Chicago Bulls. Opuścić zespół miałby natomiast Kevin Love.