Warsaw Sports Group OPEN 2017: Porażka Polek w finale

Tenis
Warsaw Sports Group OPEN 2017: Porażka Polek w finale
fot. Bartosz Zborowski

Niedziela była ostatnim dniem pierwszej edycji turnieju tenisowego kobiet Warsaw Sports Group OPEN 2017 (ITF Womens Circuit, pula nagród: 25 000 dolarów). Na kortach Klubu Tenisowego Legia przy ul. Myśliwieckej rozegrano dziś finały. W grze podwójnej triumfowała para rozstawiona z numerem 1. Białorusinka Wiera Łapko i Australijka Priscilla Hon, które pokonały polski duet Katarzyna Piter/Katarzyna Kawa 7:6(3), 6:4.

Nasze tenisistki, rozstawione podczas WSG OPEN 2017 z dwójką, choć przegrywały w pierwszym secie 2:4, to doprowadziły do stanu 5:4 i miały do dyspozycji serwis. Niestety, w tej sytuacji więcej zimnej krwi zachowała para białorusko-australijska, która zwyciężyła w tie breaku. W drugiej partii Polki ani razu nie wyszły na prowadzenie i przegrały 4:6.

- Turniej była bardzo pozytywny, dziękuję polskiej publiczności – stwierdziła po meczu 26-letnia Kasia Piter, która w singlu osiągnęła w Warszawie półfinał.

- Pozdrawiam cię kochanie – zwróciła się także do swojego chłopaka, Łukasza Kubota, który dziś w niemieckim Halle walczy w finale debla w turnieju ATP 500. Triumfatorki debla WSG OPEN 2017 otrzymały do podziału 1 437 dolarów, a finalistki 719 USD.

W finale singla Włoszka Martina Trevisan (209. WTA) – rozstawiona z numerem drugim, pokonała Olgę Janczuk (Ukraina, 296 .WTA – rozstawiona z nr 8.). Grająca bardziej agresywny tenis, urodzona we Florencji, 23-latka wygrała z młodszą o rok Ukrainką 6:2, 6:4, po godzinie i 33 minutach gry.

- Kocham Warszawę, choć nie jest tak piękna jak Florencja. Chcę tutaj wrócić, bo to był dla mnie bardzo dobry tydzień – powiedziała Włoszka, której aby dostać się do kwalifikacji Wimbledonu brakuje dwóch miejsc w rankingu WTA. Obecna na kortach Legii trenerka Martiny, Tatiana Garbin (niegdyś ćwierćfinalistka Wimbledonu w grze podwójnej) stwierdziła, że już dawno nie widziała tak utalentowanej 16-latki jak Iga Świątek, która w 1. rundzie warszawskiego turnieju stawiła Trevisan twardy opór, przegrywając 2:6, 6:2, 2:6.

Nagrody oraz kwiaty wręczali tenisistkom, w obecności kamer i fotoreporterów, prezes Fundacji Warsaw Sports Group – Artur Bochenek, dyrektor turnieju WSG OPEN 2017 – Jerzy Hertel oraz prezes Toyota Motor Poland i Lexus Polska – Jacek Pawlak. Włoszka otrzymała czek na 3 919 dolarów, a Ukrainka musiała zadowolić się kwotą 2 091 USD.

Po finale singla miała także miejsce ceremonia wręczenia nagród w turnieju towarzyszącym imprezie ITF – WSG TENNIS'10 CUP. Mecze były rozgrywane w trzech kategoriach wiekowych (roczniki od 2008 do 2011), a uczestniczyły w nim dzieci z całej Polski.

Organizatorzy zapowiadają już kolejną edycję turnieju WSG OPEN i to najprawdopodobniej z podniesioną pulą nagród.

O fundacji Warsaw Sports Group oraz o turnieju czytaj więcej na www.sportsgroup.pl

Informacja prasowa

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze