Do walki, która z pewnością wygeneruje gigantyczny sumy pieniędzy, pozostały niespełna dwa miesiące, a obaj zawodnicy chętnie pokazują w mediach, jak przebiegają ich przygotowania do tego starcia. Mayweather cały czas podkreśla, że nie jest już takim zawodnikiem jak w poprzednich latach, podczas gdy McGregor jak zwykle jest bardzo pewny siebie. Już jakiś czas temu zapowiedział, że nie zatrudni trenera od boksu, a otaczać będą go te same osoby John Kavanagh, Artem Lobov oraz Owen Roddy.

Wiemy jednak, kto będzie jednym ze sparingpartnerów Irlandczyka. To były mistrz dwóch kategorii wagowych Paul "Paulie" Malignaggi, który zakończył sportową karierę w marcu tego roku po porażce z Samem Eggingtonem. Amerykanin oferty jeszcze nie przyjął, ale wydaje się, że z chęcią wejdzie do ringu z McGregorem, zwłaszcza że w przeszłości ostro wypowiadał się na jego temat i regularnie rzucał mu wyzwania.

Nigdy wcześniej tego nie robiłem, miałem swoje obozy przygotowawcze, więc będę musiał szanować ich oraz zasady, które ustalają. Prawdopodobnie będą mnie potrzebować w lipcu. Jeśli zgodzę się na przyjazd, to dam z siebie wszystko i będę pracował dla drużyny. Chcę zobaczyć, gdzie w boksie aktualnie znajduje się Conor - powiedział.

Malignaggi był mistrzem świata wagi lekkiej w latach 2007-2008. Po tytuł organizacji IBF sięgnął po pokonaniu Lovemore'a Ndou. Później dwa razy bronił mistrzowskiego pasa, by w końcu go zwakować. W 2012 roku znokautował niepokonanego Vyacheslava Senchenko, sięgając po pas WBA wagi półśredniej. Raz udało mu się go obronić, by w czerwcu 2016 przegrać niejednogłośnie na punkty z Adrienem Bronerem.

Do walki Mayweather - McGregor dojdzie 26 sierpnia w Las Vegas.