Walka z Hornem będzie dla Pacquiao szczególna - po raz pierwszy od 12 lat stoczy bowiem pojedynek w otwartej telewizji. Nie bez kozery nazywany jest przecież królem pay-per-view. Filipińczyk nie będzie mógł też narzekać na gażę  - za starcie z Australijczykiem ma otrzymać aż 10 milionów dolarów. A jeśli dodamy, że przewidywana frekwencja na Suncorp Stadium w Brisbane to 55 tysięcy osób, można prognozować, że będzie to walka idealna. Oby też sportowo.

W zestawieniu serwisu boxrec.com, 38-latek zajmuje pierwsze miejsce przed Keithem Thurmanem i Dannym Garcią. 29-letni były nauczyciel Horn zajmuje w rankingu miejsce 12., ale bynajmniej nie należy go lekceważyć. Australijczyk nie przegrał w swoje karierze żadnej walki. Raz zdarzyło mu się zremisować, ale było to w sierpniu 2013 roku. Czy senator pokona niepokonanego nauczyciela?

Transmisa walki Manny Pacquiao - Jeff Horn od godz. 3:00 w Polsacie Sport. Komentują: Andrzej Kostyra i Andrzej Gmitruk.