Tegoroczne rozgrywki Europejskiej Ligi Beach Soccera rozgrywane są w Belgradzie, Nazare, Moskwie, Siófok (Węgry) i Warnemunde (Niemcy). Każda z dwunastu reprezentacji grających w Elicie wystąpi w dwóch turniejach i powalczy o awans do Superfinału, który z kolei rozpocznie się we Włoszech 31 sierpnia i potrwa do 3 września. W przeciwieństwie do Biało-Czerwonych nasi piątkowi rywale brali udział w pierwszym turnieju rozgrywanym w stolicy Serbii. Na inaugurację przegrali tam co prawda z Niemcami 2:4, ale w kolejnych spotkaniach byli już bezbłędni, pokonując Francję 5:4 i Rosję 3:1.

W pozostałych meczach imprezy w Nazare Polacy zmierzą się z Ukrainą i Grecją.

Bramkarz reprezentacji Polski Szymon Gąsiński jest świadomy, że wszyscy rywale są wymagający, ale jednocześnie wierzy w końcowy sukces i awans do Superfinału.

- Dzisiaj jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w Europie. Chcemy się liczyć w Europie i na świecie. Z rankingu wynika, że jesteśmy faworytem tego turnieju. Zdajemy sobie sprawę, że Hiszpanie, Ukraińcy czy nawet Grecy to są bardzo silne drużyny, świetnie grające technicznie. Doskonale wiemy, że czekają nas bardzo ciężkie mecze. Chcemy się zaprezentować z jak najlepszej strony i pokazać, że to wysokie miejsce w rankingu nie jest przypadkowe - przekonuje.

Premiera meczu Hiszpania - Polska od godziny 11.00 w Polsacie Sport Extra. Komentują Grzegorz Michalewski i Marek Górecki.