Trener Celtiku: Przegraliśmy z Legią 1:6, walkower był absolutnie niesprawiedliwy

Piłka nożna

Doskonale pamiętam ten dwumecz. Legia grała znakomicie, my natomiast tragicznie. Czasami chciałbym o tym zapomnieć. Jeśli chodzi o walkower, był absolutnie niesprawiedliwy. Fajnie, gdybyśmy trafili na Legię w tym sezonie Ligi Mistrzów. Moglibyśmy wyjaśnić to raz na zawsze - mówi asystent pierwszego trenera Celtiku Glasgow John Collins, który przyjechał do Warszawy na rozgrywane w weekend Mistrzostwa Świata Dzieci z Domów Dziecka.

Rafał Hurkowski: Mundial dzieci z domów dziecka to według pana ważne wydarzenie?

John Collins: Zdecydowanie. To wspaniałe wydarzenie. Wspaniałe dla tych pokrzywdzonych przez los dzieci. Taki turniej to dla nich okazja, by podróżować, poznawać inne kultury, nowych przyjaciół i przede wszystkich czerpać radość z gry w piłkę nożną. Sport jest przecież jedną z najwspanialszych rzeczy na świecie. Łączy ludzi ze wszystkich krajów, jest okazją do nauki nowych języków. Jestem pewien, że dzieci zapamiętają ten weekend do końca życia.

W jaki sposób ten turniej może im pomóc na dłuższą metę?

Życie polega na podejmowaniu wyzwań. A już sam przyjazd tutaj jest dla tych młodych piłkarzy wielkim wyzwaniem. Doświadczą czegoś zupełnie nowego. Prawdopodonie po raz pierwszy w życiu będą podróżowały samolotem, spędzą noc w fajnym hotelu, czyli w zupełnie innych warunkach niż te, w których mieszkają na co dzień. Będą się też musiały porozumieć w obcych językach. Mam nadzieję, że podejdą do tego wszystkiego z uśmiechem i że ten weekend znacząco wpłynie na ich przyszłość.

Jednym z organizatorów imprezy jest Dariusz Dziekanowski, pana dawny kolega z Celtiku Glasgow. To on przekonał pana do przyjazdu do Warszawy?

Tak, opowiedział mi trochę o mistrzostwach, o tych dzieciach i że to już piąty raz, gdy coś takiego jest w Polsce organizowane. Gdy tylko o tym usłyszałem, od razu stwierdziłem, że przyjadę i mu pomogę. Cieszę się, że mój stary dobry kolega, z którym spędziłem dwa sezony w Celtiku, angażuje się w takie przedsięwzięcia. Jak widać, nie dość, że był wielki piłkarzem, jest też dobrym człowiekiem.

W niedzielę wraz z Dziekanowskim zagra pan w meczu gwiazd na stadionie Legii Warszawa. Pamięta pan, jak w 2014 roku Celtic przegrał z Legią 1:6 w eliminacjach do Ligi Mistrzów?

Bardzo dobrze to pamiętam. Legia grała znakomicie, my natomiast tragicznie. Czasami chciałbym o tym zapomnieć.

Według pana ten walkower był sprawiedliwy?

Absolutnie nie. Był zupełnie niesprawiedliwy.

Chciałby pan, żeby Legia znów spotkała się z Celtikiem, na przykład w tym sezonie Ligi Mistrzów?

Oczywiście, to byłoby świetne. Dwa wielkie kluby ze wspaniałymi kibicami i pięknymi stadionami. Jestem pewien, że znów mielibyśmy mnóstwo emocji. No i moglibyśmy się zrewanżować.

Cała rozmowa z Johnem Collinsem w załączonym materiale wideo.


Mistrzostwa Świata Dzieci z Domów Dziecka odbędą się w dniach 15-16 lipca na stadionie Legii Warszawa. Gośćmi specjalnymi będą: Paulo Futre, John Collins, Rui Barros, Frank Verlaat oraz Siarhiej Alejnikau.

Rafał Hurkowski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze