Ten pewnego rodzaju cyrk z hymnami zdarza się co jakiś czas i to w różnych sportach. Tym razem jednak zaskakująca była reakcja młodej zawodniczki, która po prostu zeszła zniesmaczona z podium. Organizatorzy zawodów we włoskim Grosseto, pod wpływem Skoworcowej szybko przeprosili za błąd i zdecydowali się powtórzyć ceremonię.

 

 

- Violetta zachowała się wzorowo. Pokazała siłę swojego charakteru i to, że należy z szacunkiem podchodzić do każdego sportowca i kraju – stwierdził jeden z przedstawicieli białoruskiego ministerstwa sportu.