Dookoła Mazowsza: Marycz zwycięzcą etapu, Stępniak liderem

Inne
Dookoła Mazowsza: Marycz zwycięzcą etapu, Stępniak liderem
fot. PAP

Jarosław Marycz (Domin Sport) wygrał po samotnym ataku na ostatnich kilometrach drugi etap kolarskiego wyścigu Dookoła Mazowsza. Drugie miejsce zajął Grzegorz Stępniak (Wibatech 7R Fuji), który dzięki bonifikacie objął prowadzenie w klasyfikacji.

Etap, prowadzący dość wąskimi i krętymi szosami w okolicach Grodziska Mazowieckiego, od startu przebiegał w wysokim tempie, co sprawiło, że kolarze wyprzedzili na mecie harmonogram czasowy o blisko pół godziny.

Przez kilkadziesiąt kilometrów na czele wyścigu, z przewagą dochodzącą do trzech minut, jechała około 20-osobowa grupa, która rozegrała między sobą walkę o sekundy bonifikat na dwóch lotnych premiach. Największy zysk zanotował Norbert Banaszek (Kolss), raz pierwszy i raz drugi, co dało mu pięć sekund. Trzy sekundy zyskał Patryk Stosz (CCC Sprandi Polkowice) i obaj zanotowali spory awans w klasyfikacji.

Ucieczka została jednak zlikwidowana, a w momencie kiedy peleton dochodził prowadzących, na samotną akcję zdecydował się Jarosław Marycz. Szybko odskoczył na blisko półtorej minuty i pomimo wysiłków dużej grupy utrzymał topniejącą przewagę do mety. Peleton finiszował 15 sekund po nim.

Samotne zwycięstwo dało mu dużo radości, ale nie dało prowadzenia w wyścigu, bowiem w końcówce pierwszego etapu stracił kilkadziesiąt sekund.

- Niedawno urodził się mój drugi syn i obiecałem żonie, że przywiozę z tego wyścigu jakiś puchar. Dobrze czułem się w końcówce i postanowiłem spróbować ataku. Udało się, choć trochę szkoda, że moja przewaga nie była o kilkanaście sekund większa... – powiedział po etapie.

Żółtą koszulkę zdobył Stępniak, który okazał się najszybszy z peletonu. Na trzecim miejscu finiszował Łotysz Dainis Liepins (Rietumu Banka Ryga), a jadący w trykocie lidera Czech Alois Kankovsky tym razem był piąty i stracił prowadzenie w klasyfikacji.

- Drugie miejsce i koszulka dały mi dużo radości. Cieszę się także, że to Jarek wygrał etap. Jeździmy w różnych zespołach, ale jesteśmy dobrymi przyjaciółmi – mówił zwycięzca.

Różnice w klasyfikacji są nadal minimalne. Stępniak wyprzedza Kankovsky’ego o pięć sekund oraz Łotyszy Marisa Bogdanovicsa i Liepinsa (obaj Rietumu Banka Ryga) odpowiednio o 7 i 8 sekund.

Piątkowy, trzeci etap, długości 168 km, prowadzi wokół Odrzywołu. Zakończenie wyścigu w sobotę w Kozienicach.


Wyniki drugiego etapu (wokół Grodziska Mazowieckiego, 170 km):
1. Jarosław Marycz (Domin Sport) - 3:51.04 2. Grzegorz Stępniak (Wibatech 7R Fuji) - 15 s 3. Emils Liepins (Łotwa/Rietumu Banka Ryga) 4. Kamil Zieliński (Domin Sport) 5. Alois Kankovsky (Czechy/Elkov-Author) 6. Eryk Latoń (Hurom) wszyscy ten sam czas Klasyfikacja po dwóch etapach: 1. Grzegorz Stępniak (Wibatech 7R Fuji) 7:46.50 2. Alois Kankovsky (Czechy/Elkov-Author) - 5 s 3. Maris Bogdanovics (Łotwa/Rietumu Banka Ryga) - 7 4. Emils Liepins (Łotwa/Rietumu Banka Ryga) - 8 5. Eryk Latoń (Hurom) 8 6. Patryk Stosz (CCC Sprandi Polkowice) 8
CM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze