Hiszpania prowadziła z Danią 18:16 po pierwszych trzydziestu minutach spotkania, ale w drugiej połowie to szczypiorniści ze Skandynawii byli o dwa trafienia lepsi. Doszło do dogrywki, w której sytuacja cały czas wisiała na włosku. Kilkanaście sekund przed końcem dodatkowego czasu gry Duńczycy mieli szansę na trafienie ze skrzydła, ale popełnili błąd...

Piłka trafiła w ręce Daniela Dujszebajewa, który nie zastanawiał się ani chwili i nad rękami rywali rzucił do pustej bramki niczym Artur Siódmiak w 2009 roku z Norwegią. Po chwili okrągły przedmiot zatrzepotał w siatce dając Hiszpanom bramkę na 39:38. Kilka sekund nie wystarczyło już Duńczykom, by doprowadzić do wyrównania i to Iberyjczycy sięgnęli po tytuł do lat 21.

Co ciekawe młodszy z synów Tałanta Dujszebajewa od lipca 2017 roku jest zawodnikiem Vive Tauronu Kielce. Od razu został jednak wypożyczony do Celje Pivovarnej Lasko. W Kielcach w nadchodzącym sezonie pod skrzydłami swojego ojca będzie za to grał starszy brat Daniela - Alex.

Na poniższym wideo najlepsze akcje finału i decydująca bramka Dujszebajewa.

 

>