Akcja miała miejsce w meczu Napoli z Ajaksem Amsterdam. Jeden z piłkarzy przyjął piłkę tuż przed granicą pola karnego, a następnie uderzył "krzyżakiem", czyli legendarną "raboną". Piłka pokonała odległość szesnastu metrów, a następnie wpadła w samo okienko bramki holenderskiej drużyny. Na nic zdała się ofiarna intewencja golkipera, któremu zabrakło paru centymetrów, aby sparować uderzenie.

Problem polega jednak na tym, że na powtórce ewidentnie widać, że stopa napastnika podczas strzału była wygięta pod bardzo nienaturalnym kątem. W rzeczywistości musiałaby ona być złamana, aby mógł się on popisać podobnym uderzeniem.

 


Na szczęście sytuacja miała miejsce tylko na wirtualnym boisku i po zdobyciu bramki zawodnik mógł z pewnością wykonać jedną z widowiskowych cieszynek!

Cała sytuacja z kuriozalnym golem w załączonym materiale wideo.