PlusLiga. Serafin: Charaktery buduje się w trudnych sytuacjach

Siatkówka
PlusLiga. Serafin: Charaktery buduje się w trudnych sytuacjach
fot. Cyfrasport

- Charaktery buduje się w trudnych sytuacjach – powiedział nowy trener kieleckich siatkarzy Wojciech Serafin. Nadal nie wiadomo, pod jakim szyldem jego drużyna wystartuje w najbliższym sezonie ekstraklasy. - Nie boję się trudnych wyzwań – zapewnił były reprezentant kraju.

W kieleckim klubie po zakończeniu ostatniego sezonu doszło do sporych zmian i nie chodzi tylko o kadrę zespołu. Z finansowania drużyny siatkarzy wycofała się firma Effector. Odeszło kilku czołowych zawodników. Działacze nie przedłużyli też umowy z tureckim trenerem Sinanem Tanikiem. Jego następcą został Serafin, ostatnio asystent Andrei Anastasiego w Lotosie Treflu Gdańsk, który podpisał z kieleckim klubem dwuletnią umowę.

 

- To następny krok w mojej trenerskiej karierze. Taki był mi bardzo potrzebny. Kiedy dostałem propozycję, długo się nie zastanawiałem, po prostu z niej skorzystałem – zapewnił Serafin. Byłego reprezentanta kraju nie przeraża nawet to, nadal nie wiadomo, pod jakim szyldem drużyna po koniec września rozpocznie rozgrywki ekstraklasy.

 

- Znałem wcześniej sytuację jaka panuje w Kielcach i nie przestraszyło mnie to. Jasne, że jest pewien dyskomfort. Oczywiście, że jest fajnie jak się przychodzi do zorganizowanego klubu, gdzie jest nazwa, gdzie są pieniądze i zawodnicy. Wtedy jest zdecydowanie łatwiej, ale charaktery buduje się w trudnych sytuacjach. Nie boje się trudnych wyzwań – dodał szkoleniowiec.

 

Przed Serafinem sporo pracy. Z klubu odeszli czołowi zawodnicy (m.in. Marcin Komenda, Leo Andric, Peter Wohlfahrtstatter, Damian Sobczak), którzy grali główne role w poprzednim sezonie. Z zespołu, który zajął 13. miejsce w ekstraklasie pozostało tylko siedmiu siatkarzy: Maciej Pawliński, Jakub Wachnik, Szymon Biniek, Aleksiej Nałobin, Andrij Orobko, Patryk Więckowski i Andrzej Superlak.

 

Dotychczas kieleckim działaczom udało się pozyskać sześciu zawodników: przyjmującego Jakuba Szymańskiego (poprzedni klub SMS Spała), grającego na tej samej pozycji Łukasza Łapszyńskiego (AZS Politechnika Warszawa), rozgrywającego Przemysława Stępnia (Lotos Trefl Gdańsk), środkowego bloku Mariusza Schamlewskiego (Victoria Wałbrzych), kolejnego rozgrywającego Piotra Adamskiego (AGHH Kraków) i libero Mateusza Czunkiewicza z Łuczniczki Bydgoszcz.

 

- Dużo zmian w zespole, tak że przed nami ciężka praca. Ten zespół to będzie taka mieszanka rutyny z młodością. Zresztą uważam, że każda drużyna powinna być budowana w ten sposób - powiedział Serafin, który nie ukrywał, że celem zespołu w nadchodzących rozgrywkach będzie utrzymanie w ekstraklasie.

 

- Nowi ludzie, nowe twarze i nowe środowisko. Musimy to wszystko poukładać, tak aby zespół funkcjonował jak należy. Zadanie niełatwe, ale mamy na to dwa miesiące – podkreślił trener kieleckich siatkarzy.

 

Przez cały okres przygotowań zespół trenował będzie w Kielcach. Pierwsze sparingi drużyna rozegra na początku września z Zaksą Kędzierzyn-Koźle. W dniach od 9 do 10 września zespół Serafina weźmie udział w turnieju w Suwałkach, a tydzień później zagra w Radomiu.

 

Rozgrywki ekstraklasy kielczanie zainaugurują 30 września wyjazdowym meczem z Asseco Resovią Rzeszów.

o.s, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze