Stal po trzech kolejkach ma na swoim koncie 6 punktów za zwycięstwa z Ruchem Chorzów i Olimpią Grudziądz. Górnik ma punktów 4 – za zwycięstwo u siebie z Zagłębiem Sosnowiec i wyjazdowy remis w Suwałkach. Zespół z Lubelszczyzny po spadku z ekstraklasy przeszedł spore zmiany, ale już udowadnia, że będzie bardzo groźny w Nice 1 Lidze.

 

– Po zwycięstwie z Olimpią Grudziądz w naszym zespole jest mentalność, pewność siebie i wiara w korzystny wynik. Będzie to jednak bardzo ciężkie spotkanie. Łęczna wróciła na swój stadion, wrócili kibice, zostało wielu piłkarzy, którzy stanowili o sile w ekstraklasie. Mam nadzieję jednak, że przywieziemy korzystny wynik – powiedział trener Stali Zbigniew Smółka.

 

– Jesteśmy dobrze przygotowani do tego meczu. Jedziemy walczyć do samego końca po trzy punkty – stwierdził młody bramkarz Stali Radosław Majecki.

 

Sytuacja kadrowa mielczan jest pozytywna.

 

– Poza drobnymi urazami drużyna jest w pełni zdrowa. Powoli wracają Edgar Bernhardt i Dominik Sadzawicki. Mam nadzieję, że któregoś będę mógł wziąć pod uwagę jeśli chodzi o kadrę na mecz w Łęcznej – stwierdził Smółka.

 

Stal też jest aktywna w trwającym do końca sierpnia oknie transferowym, chce jeszcze wzmocnić swój zespół.

 

– Umówiłem się z zarządem, że jeżeli trafi się dwóch zawodników z dobrą jakością to chciałbym by do nas doszli. Nie ukrywam, że szukamy zawodnika na pozycji napastnika, bo na tej pozycji jest troszeczkę nas za mało. Potrzebujemy zmiennika bądź dobrej klasy zawodnika do rywalizacji z Dejanem Djermanoviciem – powiedział trener Stali.

 

Do Stali we wtorek dołączył Michał Janota, 27-letni pomocnik z ciekawym CV zawierającym występy w ekstraklasie holenderskiej i polskiej.

 

– To zawodnik doświadczony, bardzo kreatywny. Jak szybko wkomponuje się w zespół i dojdzie do formy piłkarskiej to będziemy mieli z niego bardzo dużą pociechę. Krok po kroku ten klub idzie do przodu, drużyna również i mam nadzieję, że to się potwierdzi w najbliższych spotkaniach – wyjaśnił Smółka.

 

– Myślałem, że to spokojne miasto. Jednak gdy przychodzi do meczu to w mieście jest święto. Dużo ludzi przychodzi na stadion, jest doping, atmosfera fantastyczna. Każdy może mi zazdrościć, że tutaj przyszedłem – dodał Majecki.

 

Początek meczu w Łęcznej w piątek o 20:45. Transmisja – Polsat Sport.