Lekkoatletyczne MŚ: Kszczot nagrodzony przez Łódź za srebrny medal

Lekkoatletyka
Lekkoatletyczne MŚ: Kszczot nagrodzony przez Łódź za srebrny medal
fot. PAP

Czek na 20 tys. złotych za wywalczenie srebrnego medalu lekkoatletycznych mistrzostw świata wręczyła Adamowi Kszczotowi prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. "Dajemy go po to, aby Adam mógł dalej rozwijać swoje umiejętności i promować nasze miasto" - powiedziała.

Zawodnik RKS Łódź na spotkaniu z władzami Łodzi oraz dziennikarzami wspominał finałowy bieg, który według niego był "bardzo fajny, bardzo taktyczny, inny od dotychczasowych". Wkrótce czekają go kolejne starty - 20 sierpnia w Birmingham oraz 1 września udział w Diamentowej Lidze w Brukseli.

Prezydent Zdanowska nazwała Kszczota "mistrzem mocnych wrażeń". "Te ostatnie jego finisze mogą spowodować zawał serca u kibiców. Jednak nie bez powodu nazwany jest profesorem na bieżni. Coś w tym jest, bo Adam tak potrafi przewidzieć i rozplanować bieg, że później skutecznie finiszuje" - powiedziała.

W spotkaniu wziął również klubowy kolega Kszczota, także uczestnik MŚ w Londynie - skoczek wzwyż Sylwester Bednarek. Przyznał, że nie jest zadowolony ze swojego startu w Londynie, gdzie odpadł w eliminacjach. Jest przekonany, że gdyby dotarł do finału, to by powalczył nawet o medal.

Przypomniał, że zdobył w tym roku już medal i to złoty na lekkoatletycznych halowych mistrzostw Europy w Belgradzie. "Generalnie jestem zadowolony" - dodał. Podobnie jak Kszczot i on ma jeszcze w planach start m.in. na zawodach w Birmingham i Brukseli.

Kszczot wynikiem 1.44,95 zdobył na Stadionie Olimpijskim w Londynie srebrny medal mistrzostw świata w biegu na 800 m. Przed nim finiszował reprezentant Francji Pierre-Ambroise Bosse - 1.44,67. Trzeci był Kenijczyk Kipyegon Bett - 1.45,21.

Jeszcze ok. 250 metrów przed metą Polak był na siódmej pozycji, ale na ostatnim wirażu mistrz Europy zdecydowanie przyspieszył i zaczął szybko mijać rywali. Zmniejszał także dystans do Bosse'a, czwartego zawodnika igrzysk w Rio de Janeiro, ale zabrakło mu odrobiny dystansu.

Bednarek w eliminacjach osiągnął 2,26, zaś wysokością kwalifikacyjna było 2,31. Został sklasyfikowany na 20. miejscu. Złoty medal w Londynie w skoku wzwyż zdobył Katarczyk Mutaz Essa Barshim wynikiem 2,35. Drugi był startujący pod neutralną flagą Rosjanin Danił Łysenko, a trzeci Majed Eddil Ghazzal z Syrii.

ba, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze