Fogiel z Paryża: Mbappe w poczekalni do PSG

Piłka nożna
Fogiel z Paryża: Mbappe w poczekalni do PSG
fot. PAP/EPA

Rozgywki Ligue 1 nabierajĄ coraz szybszego tempa. Dzisiaj na stadionie Saint-Symphorien ubiegłoroczny mistrz AS Monaco spotka się z FC Metz. Wiadomość, która powinna ucieszyć Adama Nawalkę to obecność w wyjściowej jedenastce Kamila Glika. Nie ma śladu po żadnej kontuzji wbrew temu co donosily niektóre polskie media. I bardzo dobrze, bo trener "czerwono-bialych", Leonardo Jardim nie wyobraża sobie nieobecności człowieka ze skały.

Zabraknie natomiast w zespole Kyliana Mbappe. Niektórzy fachowcy uważają, że jest chroniony przed kontuzją, bo to materiał wart 180 milionów euro. Dla Jardima 18-latek jest psychicznie niezdolny do gry. W Dijon przesiedział cały mecz na ławce, co nie przeszkodziło jego zespołowi w odniesieniu zdecydowanego zwycięstwa.

Dzień przed meczem Jardim nie unikał odpowiedzi na najbardziej dociekliwe pytania w stosunku do utalentowanego napastnika. L’Equipe donosiło, że klub nałożyl karę na Kyliana Mbappe. Sformułowanie, które portugalski szkoleniowiec mistrzów Francji próbował stonować. - To nie w naszym przyzwyczajeniu karać naszego piłkarza. To nie są adekwatne słowa do sytuacji. To raczej, żeby go chronić. Z tym wszystkim co się dzieje wokół 18-latka, naszą odpowiedzialnością jest go chronić przed tą burzą, która wybuchła wokół niego - tłumaczy z przekonaniem Jardim. - Ta cała sytuacja negatywnie wpływa na Kyliana. Moja filozofią jest grać z zawodnikami dysponowanymi na 100 proc.. A Kylian nie jest w takiej dyspozycji. Jeżeli ktoryś z was otrzyma propozycję (do dziennikarzy) od innej gazety z propozycja 15-razy większych zarobków, na pewno odbije się to na waszej wydolności dla aktualnego pracodawcy! - uwaza trener Monako.

Mbappe postawił swojemu klubowi wysokie wymagania finansowe odnośnie nowego kontraktu. Chcialby zarabiać miesięcznie 1,4 miliona euro, na co działacze klubu spod skaly nie mogą się zgodzić.

Nie jest jednak tajemnicą, nie ukrywa zreszta tego ojciec zawodnika, że jego syn chce grać w PSG, bo tu ma większą szansę gry niż w Realu Madryt, który również zaproponował za transfer 180 milionów euro. I bliżej mu do rodzinnego Bondy, gdzie stawiał pierwsze piłkarskie kroki.

Taka sytuacja martwi selekcjonera Didiera Deschampsa, bo bardzo liczył zarówno na Kyliana Mbappe, jak i Ousmane Dembele. Obaj byli rewelacją podczas czerwcowego zwycięstwa nad Anglią na Stade de France (3:2). Czy selekcjoner okaże się konsekwenty i nie powoła ani jednego ani drugiego?  A moze sięgnie po Karima Benzemę, którego sprawa w sądzie została wstrzymana, a jego forma w Realu jest coraz lepsza?

Tadeusz Fogiel, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze