Polacy marzą o Superfinale!

Piłka nożna
Polacy marzą o Superfinale!
fot. Cyfrasport

W niemieckim Warnemunde zostanie rozegrany ostatni turniej eliminacyjny Europejskiej Ligi Beach Soccera. Po zakończeniu tych zmagań okaże się, czy w Superfinale wystąpi reprezentacja Polski. Transmisje w Polsacie Sport News.

Turnieje Europejskiej Ligi Beach Soccera rozgrywane są od 2001 roku. Dotychczas największym sukcesem reprezentacji Polski było trzecie miejsce wywalczone na turnieju w Marsylii. Obecnie Elita rozgrywek EBSL (Dywizja A) liczy dwanaście drużyn, które rozgrywają po dwa turnieje. Do Superfinału awansuje siedem najlepszych zespołów po sezonie zasadniczym oraz gospodarz turnieju finałowego. Polacy po raz ostatni w Superfinale grali przed czterema laty. W 2013 roku w hiszpańskiej Torredembarze nasza drużyna zakończyła zmagania na piątym miejscu.

 

Niewiele zabrakło, aby Polacy już w ubiegłym roku awansowali do najlepszej ósemki. W ostatnim meczu turnieju eliminacyjnego w Warnemunde potrzebowali punktu w meczu z Niemcami aby awansować do Superfinału. Niestety, Biało-czerwoni przegrali 2:6 i to właśnie Niemcy kosztem naszej reprezentacji zagrali w turnieju finałowym w Catanii. - To był najgorszy mecz z pięćdziesięciu spotkań które prowadziłem – mówi trener reprezentacji Polski, Marcin Stanisławski.

 

Do czterech razy sztuka!

 

Tegoroczne rozgrywki Europejskiej Ligi Beach Soccera zostaną rozegrane w Belgradzie, Nazare, Moskwie, Siofok (Węgry) i Warnemunde (Niemcy). Każda z dwunastu reprezentacji grających w Elicie wystąpi w dwóch turniejach. Pierwotnie Superfinał miał sie odbyć w Jesolo na przełomie sierpnia i 3 września. Ostatecznie turniej finałowy został przeniesiony do Terraciny i zostanie rozegrany w dniach 13-17 września. W Superfinale wystąpi siedem najlepszych zespołów po rozegraniu pięciu turniejów oraz Włosi jako gospodarz. Ostatni zespół Elity (Grecy lub Azerbejdżan) plus siedem najlepszych zespołów Dywizji B powalczy o jedno miejsce premiowane grą w najlepszej dwunastce w przyszłym roku.

 

Polacy mają za sobą udział w dwóch turniejach eliminacyjnych. W portugalskim Nazare pokonaliśmy po rzutach karnych Hiszpanię (3:3, karne 6:5), przegraliśmy z ubiegłorocznym triumfatorem Ukrainą 3:4 i pokonaliśmy Grecję 3:1. Następnie w węgierskim Siofok przegraliśmy z Białorusią 0:6 i Portugalią po rzutach karnych (3:3, karne 2:3) i na zakończenie pokonaliśmy Azerbejdżan 5:4.

 

Biało-czerwoni mają na swoim koncie 7 punktów i w tym momencie zajmują szóste miejsce. Do Superfinału awansuje siedem drużyn plus Włosi jako gospodarz. W Warnemunde zagrają reprezentacje Azerbejdżanu, Włoch, Ukrainy i Niemiec. Wszystkie te drużyny rozegrały jeden turniej eliminacyjny i mają mniej punktów niż Biało-czerwoni (Ukraina 6 pkt, Włosi i Niemcy po 3 pkt, a Azerowie zerowy dorobek punktowy). W praktyce to oznacza, że aby zagrać w Superfinale to może nas wyprzedzić jedna reprezentacja (nie licząc Włochów jako gospodarzy turnieju finałowego. Czy ten scenariusz jest realny? - Fakt, że już teraz nic nie zależy od nas jest przybijający – mówi Szymon Gąsiński. - Włosi jako gospodarz są spokojni o awans jednak znając ich są podrażnieni słabszymi wynikami w Nazare i na pewno nie zadowolą się tym że do turnieju nie potrzebują kwalifikacji. O pozostałe miejsca zawalczą zarówna Ukraina i Niemcy oraz pośrednio my. Szanse na awans mają też Azerowie, ale te szanse są już raczej tylko matematyczne. Oni będą walczyć o każdy punkt żeby uniknąć baraży o utrzymanie – podkreśla bramkarz reprezentacji Polski.

 

Polacy trzymają kciuki za Włochów i Azerów

 

Kluczowa dla Polaków będzie gra Włochów. Podopieczni Massimo Agostiniego są już pewni gry w Superfinale, więc bez względu na wynik w Warnemunde awansują do Superfinału. Włosi nie zachwycili w pierwszym swoim turnieju w Nazare. Przegrali ze Szwajcarią 0:4 i Portugalią 5:8 i skromnie pokonali Francuzów 1:0. Mają na swoim koncie tylko trzy punkty. Czy w swoim drugim występie zagrają na sto procent swoich możliwości. Wszystko na to wskazuje, że najistotniejszym dla nas spotkaniem będzie sobotni mecz Niemców z Ukrainą. - Uważam, że to będzie decydujące spotkanie. Po nim okaże się czy zagramy w Superfinale – twierdzi kapitan reprezentacji Polski, Witold Ziober. Podobnego zdania jest trener Stanisławski. - Możliwości i kombinacji jest sporo. Chciałbym żeby Włosi poważnie podeszli do turnieju i wygrali wszystkie trzy mecze, Marzy mi się żeby jedną niespodziankę sprawił Azerbejdzan. Czekamy wszyscy na ten turniej z wielką niecierpliwością – dodał na zakończenie trener naszej reprezentacji. Kto zatem po turnieju w Warnemunde uzupełni stawkę ośmiu finalistów? - Pełny optymizmu stawiam na Polskę i Ukrainę! – dodał na zakończenie Gąsiński.

 

PLAN TRANSMISJI TURNIEJU EUROPEJSKIEJ LIGI BEACH SOCCERA W WARNEMUNDE (NIEMCY):

 

Piątek (25 sierpnia):

NIEMCY – AZERBEJDŻAN na żywo o 16:00 w Polsacie Sport News

UKRAINA – WŁOCHY na żywo o 17:15 w Polsacie Sport News

 

Sobota (26 sierpnia):

ANGLIA – HOLANDIA na żywo o 14:45 w Polsacie Sport News

UKRAINA – NIEMCY na żywo o 16:00 w Polsacie Sport News

WŁOCHY – AZERBEJDŻAN premiera o 21:10 w Polsacie Sport News

 

Niedziela (27 sierpnia):

AZERBEJDŻAN – UKRAINA premiera o 21:10 w Polsacie Sport News

WŁOCHY – NIEMCY premiera o 22:20 w Polsacie Sport News

Grzegorz Michalewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze