Udany rewanż Lecha za finał Pucharu Polski

Piłka nożna
Udany rewanż Lecha za finał Pucharu Polski
fot. Cyfra Sport

Lech Poznań wygrał 3:0 z Arką Gdynia w meczu 7. kolejki Lotto Ekstraklasy. "Kolejorz" tym samym zrewanżował się Żółto-Niebieskim za porażkę z finału Pucharu Polski.

Konfrontacja Lecha Poznań z Arką Gdynia zapowiadała się jako rewanż za finał Pucharu Polski. Na PGE Stadionie Narodowym dosyć niespodziewanie to Żółto-Niebiescy zwyciężyli, mimo że wielu ekspertów stawiało wyżej szanse „Kolejorza”. Arka do pucharu dorzuciła w lipcu Superpuchar Polski wygrywając w finałowym starciu z Legią Warszawa.

 

Spotkanie lepiej rozpoczął Lech, który próbował zaskoczyć Arkę atakami lewą stroną boiska. Na szczególne pochwały zasługiwał Maciej Makuszewski, który od pierwszych minut był bardzo aktywny. W 6. minucie meczu „Maki” wygrał pojedynek jeden na jednego i wrzucił piłkę w pole karne. Niestety dla „Kolejorza” nikt tej centry nie przeciął.

 

W 17. spotkania Lech objął prowadzenie. Z prawej strony boiska piłkę z rzutu w pole karne wrzucał Radosław Majewski, a na strzał głową zdecydował się Maciej Gajos. Sztuka to była o tyle trudna, gdyż pomocnik był ustawiony tyłem do bramki. To pierwszy gol w tym sezonie 26-letniego Gajosa.

 

Arka próbowała wyrównać, a swoich szans upatrywała w grze z kontry oraz po stałych fragmentach gry. W 39. minucie gry blisko wpisania się na listę strzelców był Michał Marcjanik, ale nie zdołał skierować piłki z bliskiej odległości do siatki Lecha. To była najlepsza okazja dla gości w pierwszych trzech kwadransach.

 

Po zmianie stron Arka z animuszem ruszyła do odrabiania strat, gdyż nie chciała ponieść drugiej porażki z rzędu. W 56. minucie meczu z boiska został wyrzucony Gajos, który brutalnie sfaulował Patryka Kuna. Skrzydłowy Arki przez kilka minut nie był w stanie podnieść się z murawy i koniec końców musiał opuścić boisko.

 

Arka mogła wyrównać w 65. minucie, ale minimalnie obok słupka po wrzutce piłki z rzutu rożnego uderzał Marcin Warcholak. Chwilę później strzałem zza pola karnego próbował zaskoczyć Matusa Putnocky’ego Grzegorz Piesio, ale piłka przeleciała nad bramką.

 

Po dobrym fragmencie Arki, gola na 2:0 zdobył Lech. Na listę strzelców wpisał się Makuszewski uderzeniem z 17. metra w lewy róg bramki strzeżonej przez Pavelsa Steinborsa. Łotyszki golkiper nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia. Lech podwyższył prowadzenie w 83. minucie meczu. Gola zdobył Mario Situm, który z bliskiej odległości wbił piłkę do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Niklasa Barkrotha. Warto dodać, że Chorwat był w tej sytuacji niepilnowany przez żadnego z defensorów Arki.

 

Wynik do końca meczu nie uległ już zmianie i trzy punkty zostały w Poznaniu. Dzięki nim Lech ma na swoim koncie 14 oczek. Arka uzbierała 7 punktów.

 

Lech Poznań - Arka Gdynia 3:0 (1:0)

Bramki: Gajos 20, Makuszewski 74, Situm 83

 

Lech: Matúš Putnocký - Robert Gumny, Lasse Nielsen, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz - Maciej Makuszewski (75. Nicklas Bärkroth), Abdul Aziz Tetteh, Maciej Gajos, Radosław Majewski (79. Rafał Janicki), Mario Šitum - Christian Gytkjær (67. Nicki Bille Nielsen)

 

Arka: Pāvels Šteinbors - Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Frederik Helstrup, Marcin Warcholak - Patryk Kun (58. Grzegorz Piesio), Michał Nalepa, Yannick Kakoko, Adam Marciniak, Mateusz Szwoch (71. Siergiej Kriwiec) - Filip Jazvić (58. Rafał Siemaszko)

 

Żółte kartki: Nielsen - Marciniak, Damian Zbozień. Czerwona kartka: Gajos (57)

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów 20 574.

KB, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie