W kadrze Unii zaszły niewielkie zmiany. Do tej pory podpisał kontrakt tylko jeden zawodnik - czeski napastnik Lukas Riha. Władze klubu liczą, że będzie on nie tylko wzmocnieniem drużyny, ale przyciągnie na trybuny kibiców. Czech grał już w przeszłości w Unii (w latach 2010-12), ma za sobą grę w rodzimej, jak i słowackiej ekstraklasie.

- Mam nadzieję, że pokaże taką grę, jak w okresie, gdy był poprzednio w naszym zespole. Zespół może w sparingach nie prezentował się tak, jak tego byśmy chcieli, ale trzeba pamiętać, że trener (Josef Dobos - PAP) próbował w nich różnych rozwiązań - powiedział we wtorek Paweł Kram, prezes spółki Oświęcimski Sport, która zajmuje się ekstraligową drużyną hokejową.

W Oświęcimiu nie kryją, że w drużynie brakuje obrońców, ale trwają rozmowy w sprawie pozyskania zawodników na tę pozycję i być może niedługo szeregi Unii zasili jeden lub dwóch defensorów.

Zespół rozegrał sześć sparingów: Comarch Cracovia Kraków 1:4 i 6:5, TatrySki Podhale Nowy Targ 2:3 po karnych, Polonia Bytom 1:2 i 4:6, HC Draci Sumperk 4:6. Wziął też udział w turnieju w Czechach. W fazie grupowej jedno spotkanie wygrał - z JKH GKS Jastrzębie 4:2, jedno przegrał - z HC RT Torax Poruba 2:6. W meczu o trzecie miejsce przegrał z HC Vitkovice U23 2:6.

- Początek sezonu wyjaśni, gdzie jesteśmy oraz jak wyglądają inne drużyny. Moim zdaniem naszą siłą będzie kolektyw, zgranie oraz wola walki. W każdym meczu będziemy chcieli zostawić serce na lodzie - powiedział obrońca Unii Jerzy Gabryś.

Oświęcimianie w niedzielę, w pierwszej kolejce ekstraligi, zagrają na wyjeździe z JKH GKS Jastrzębie. Pierwszy raz wyjadą na swój lód dopiero 15 września, w trzeciej kolejce, kiedy zmierzą się z Tauronem KH GKS Katowice.

- Miło będzie, jeśli rozgrywki rozpoczniemy od zwycięstwa. Na pewno jest to realne, trzeba być dobrej myśli. Potem czeka nas trudny mecz z Katowicami, które bardzo się wzmocniły. Trudno będzie o dobry wynik, ale w naszej ekstraklasie z każdym można wygrać, ale i przegrać - powiedział napastnik oświęcimskiego zespołu Sebastian Kowalówka.

W tym sezonie, po 40 kolejkach, zespoły z miejsc 1-6 bezpośrednio awansują do play off, zaś z miejsc 7-10 będą walczyć w barażach o dwa pozostałe miejsce. Przegrani zmierzą się ze sobą o utrzymanie w ekstraklasie.