Beniaminek z Zabrza spisuje się jak na razie bardzo dobrze i po ośmiu kolejkach zajmuje drugie miejsce w tabeli z taką samą liczbą punktów co prowadzący Lech Poznań. Trener Urban przyznał, że często po awansie drużyny osiągają wyniki znacznie lepsze niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

- Grają na fali sukcesu. A w Górniku ten sukces był duży, bo wydawało się przecież, że już nie mają szans na awans i dopiero w samej końcówce sezonu im się udało. Dodatkowo wszystko im wychodzi i wykorzystują tę dobrą passę maksymalnie. Podobnie jednak było z Arką w zeszłym sezonie i wiemy, jak się skończyło, że do końca walczyła o utrzymanie. Kiedyś w Górniku ta dobra passa też się skończy – dodał.

Największą gwiazdą zabrzańskiego zespołu jest Angulo, który w siedmiu meczach zdobył aż dziewięć goli. Szkoleniowiec Śląska zaznaczył jednak, że siła Górnika nie wynika wyłącznie z doskonałej dyspozycji hiszpańskiego napastnika.

- Angulo jest piłkarzem niemal kompletnym, ale oni mają tam przede wszystkim bardzo silną drugą linię. Dużo grają prostopadłymi podaniami i wychodzi im to bardzo dobrze. Siła Górnika nie bierze się tylko z goli Hiszpana, ale z dobrej postawy całego zespołu – zaznaczył.

O swojej drużynie trener Śląska nie mówił wiele. Zdradził jedynie, że do normalnych zajęć wrócił już kontuzjowany Jakub Kosecki i jest szansa, że zagra w Zabrzu.

- Takie wygrane jak ta z Legią budują morale zespołu, który może poczuć, że stać go na zwycięstwo z każdym. Ja bym jednak nie chciał, aby moi piłkarze mobilizowali się tylko na spotkania ze znaną firmą, ale do każdego podchodzili tak samo zmotywowani i z taką samą chęcią wygrania – dodał.

O ewentualnych zmianach i taktyce tradycyjnie Urban nie chciał mówić, ale zapowiedział, że na pewno będzie to inny pojedynek niż ten ostatni z Legią Warszawa.

- Górnik gra agresywnie i moi piłkarze muszą sobie zdać sprawę, że nie będą mieli dużo czasu, aby podejmować decyzje na boisku. Są drużyny, które lubią utrzymywać się przy piłce, szanować ją, a są takie, które grają agresywnie i rozgrywają swoje akcje na dwa, trzy kontakty. Takim zespołem jest właśnie Górnik. Będę uczulał swoich piłkarzy, że to będzie inne spotkanie niż to z Legią, bo rywal ma inny styl – podsumował Urban.

Początek meczu Górnik – Śląsk w sobotę o godz. 18.