KubiK: AGO to fajny zlepek zawodników i faworyt do wygrania EMP

Inne

I PRIDE i Kinguin miały w fazie grupowej pewne problemy – m.in. z AGO Gaming, które dziś gładko ograło swoich półfinałowych rywali. I właśnie AGO! Powstał bardzo fajny zlepek zawodników - powiedział Kuba "Kubik" Kubiak podczas ESL Mistrzostw Polski.

Szymon Groenke: Widzieliśmy się na poprzedniej edycji ESL Mistrzostw Polski. Teoretycznie minęło mało czasu, aczkolwiek zmian nastąpiło bardzo wiele. Jak oceniasz okres między dwoma imprezami?

 

Kuba ‘KubiK’ Kubiak: Jeżeli chodzi o sam turniej – scena jest o wiele większa. Nie jesteśmy już na arenie katowickiej, która jest dziesięć razy mniejsza, tylko jesteśmy na Atlas Arenie w Łodzi. Ogrom tego miejsca robi sam w sobie wrażenie. Jeżeli chodzi o harmonogram, jest on bardzo podobny. Najbardziej odczuwalne jest to, że zmagania zostały rozbite na trzy dni. Jeden mecz – jeden dzień. To znacząco wpłynie na samą jakoś rozgrywek. Dzięki temu sami zawodnicy będą mogli poświecić więcej czasu na analizę gry rywala.

 

Wiele zmieniło się też na samej scenie Counter-Strike’a. Nie tylko widzimy nowe drużyny, ale w zespołach, które pamiętamy z zeszłego sezonu, nastąpiły pewne rotacje.

 

Wydaje mi się, że z najmniejszymi rotacjami jest chyba PRIDE. Tak naprawdę oni grają tą samą czwórką, tylko że Paweł ‘innocent’ Mocek wspomaga ich jako stand-in. W zespole „Pingwinów” doszło do zmian. Nie ma Damiana ‘Furlana’ Kisłowskiego, jest za to Bartosz ‘Hyper’ Wolny. I PRIDE i Kinguin miały w fazie grupowej pewne problemy – m.in. z AGO Gaming, które dziś gładko ograło swoich półfinałowych rywali. I właśnie AGO! Powstał bardzo fajny zlepek zawodników – faworyt do wygrania ESL Mistrzostw Polski.

 

Wspomniałeś o połączeniu zawodników. W AGO mamy bardzo doświadczonych graczy, mamy też młode talenty. Myślisz, że to jest recepta, żeby zawojować scenę?

 

Wydaję mi się, że tak. Jeśli chodzi o młodych zawodników, oni dostają dodatkową dawkę doświadczenia od furlana i GruBego. W tym momencie gracze, którzy być może stracili chęci do grania, troszkę mocy, znów ją zyskują. Posiadanie nowej osoby w drużynie, której trzeba pewne rzeczy tłumaczyć, jest ogromną dawką motywacji. Doświadczony weteran w podobnej sytuacji czuje się znowu potrzebny. Ta mieszanka działa rewelacyjnie.

 

Czy w każdym zespole to zadziała? W pewnym sensie tak, ale trzeba to umiejętnie zbalansować. Wydaje mi się, że AGO Gaming to jest pokaz umiejętnego tworzenia drużyny. Nawet takiego na papierze. Tak, jakby ekspert usiadł i powiedział: „dobra, biorę tych zawodników” i nagle powstał fenomenalny zlepek. Takie mam odczucia, patrząc na AGO. Ktoś to przemyślał, ktoś wiedział, że stworzenie takiego zespołu przynosi sukces. No rewelacja!

 

Dużo mówi się o tym, że na światowej scenie jest natłok turniejów. Trudno to śledzić, gracze nie nadążają. W Polsce to również zaczyna się bardzo rozwijać. Mamy przecież Puchar Polski Cybersportu, mamy ESL Mistrzostwa Polski, Polską Ligę Esportową, a w planach jest również ELIGA. To napędza krajowe drużyny, czy trochę je stopuje?

 

Zmęczenie na pewno się pojawia, ale wydaje mi się, że bardziej powinniśmy rozważać to pod kątem tego, że drużynom nie warto się rozpadać. Niegdyś, kiedy w zespołach pojawiały się nawet małe problemy, zawodnik nie miał nic do stracenia i mógł odejść. Teraz to wszystko tworzy jeden ekosystem. Jest więcej organizacji, więcej lig, większe pule nagród, więcej sponsorów i można tak wyliczać. W tym przypadku wielkość oznacza też jakość.  

 

Cała rozmowa z Kubą 'KubiKiem' Kubiakiem w załączonym materiale wideo.
Szymon Groenke, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze