To była stuprocentowa sytuacja. Po dośrodkowaniu Dariusza Formelli piłka trafiła do Zwolińskiego, który z kilku metrów trafił... w słupek. "Portowcy" mieli szansę na poprawkę. Piłka znalazła się pod nogami Delewa. Bułgar mógł zrobić prawie wszystko, tymczasem nie trafił nawet w światło bramki!

 

Piłkarze Macieja Skorży mają spore problemy z trafianiem do siatki. W Lotto Ekstraklasie strzelili osiem goli w dziewięciu meczach. Takim samym dorobkiem mogą się pochwalić Arka Gdynia i Wisła Płock. Gorszą skuteczność ma tylko Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

 

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.