Maciejuk stracił do Pidcocka 13,29 s, a do Puppio tylko 1,37. 18-letni Polak 21-kilometrową trasę zaczął spokojnie - na pierwszym pomiarze czasu plasował się na 20. pozycji. Stopniowo jednak rozkręcał się, co dało mu trzecią lokatę.

 

"Jestem niesamowicie szczęśliwy, choć to, co się wydarzyło, jeszcze do mnie nie dociera. Dziękuję mojej rodzinie, trenerom, Polskiemu Związkowi Kolarskiemu oraz wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego sukcesu. To z pewnością mój największy sukces w karierze" – powiedział cytowany na stronie PZKol Maciejuk.

 

W czerwcu wywalczył on mistrzostwo kraju, a na początku sierpnia zajął siódme miejsce w mistrzostwach Europy.

 

Drugi z Polaków - Damian Papierski (UKS Koźminianka Koźminek) - zajął we wtorek 31. miejsce. W stawce było 78 zawodników.

 

To drugi medal biało-czerwonych wywalczony w Bergen. W niedzielę Michał Kwiatkowski zdobył z brytyjską ekipą Sky brąz w jeździe drużynowej na czas.

 

Maciejuk będzie miał szansę jeszcze powiększyć swój dorobek medalowy w tych MŚ. W sobotę weźmie udział w jeździe ze startu wspólnego. Poza nim z Polaków zaprezentują się: Dawid Burczak (LKK ZM Warmia Biskupiec-SMS Świdnica), Mikołaj Konieczny (KKS Gostyń-SMS Świdnica) oraz Adam Kuś (Międzygminny Ludowy Klub Sportowy Wieluń).

 

We wtorek odbędzie się jeszcze jazda indywidualna na czas elity kobiet.

 

Wyniki jazdy indywidualnej na czas juniorów (21,1 km):
     
      1. Thomas Pidcock (W.Brytania) 28.02,15
      2. Antonio Puppio (Włochy)     28.14,07
      3. Filip Maciejuk (Polska)     28.15,44
     ...
     31. Damian Papierski (Polska)   29.39,43