Cieślak był jednym z lepiej zapowiadających się pięściarzy w Polsce. Przyłapano go jednak na stosowaniu dopingu podczas walki z Nikodemem Jeżewskim w grudniu 2016 roku. Sam pięściarz przyznał się do oszustwa - Chciałem zbić wagę, to największa głupota w moim życiu - stwierdził.

 

Karą miało być dwuletnie zawieszenie, ale komisja zdecydowała się na złagodzenie swojej decyzji. Przerwa Cieślaka od boksu potrwa zatem 12 miesięcy, a pięściarz będzie mógł wystąpić na październikowej gali w Wieliczce.

 

 

 

W załączonym materiale skrót walki Michał Cieślak - Nikodem Jeżewski.