Stelmet to od kilku lat hegemon na krajowym podwórku. W ostatnich pięciu latach czterokrotnie zostawał mistrzem Polski, a raz przegrał w finale. W poprzednim sezonie zdobył także Puchar Polski i tak naprawdę o Superpuchar powinien grać sam ze sobą. Jego rywalem w pojedynku o pierwsze w tym roku trofeum będzie więc finalista Pucharu - Anwil.

 

Włocławianie od kilku lat próbują wrócić do czasów dawnej świetności. Co rok budują mocny skład i są wymieniani w gronie faworytów do medali. Jak dotąd próby były nieudane. Szczególnie bolesną porażkę ponieśli w ostatnim play off. Anwil wygrał fazę zasadniczą, ale sensacyjnie poległ już w ćwierćfinale. W pięciu spotkaniach uległ zespołowi Energii Czarnych Słupsk.

 

Porażki głową nie przypłacił trener. Igor Milicić pozostał na stanowisku. Będzie miał też do dyspozycji kilku ważnych zawodników z poprzedniego sezonu z Josipem Sobinem, Kamilem Łączyńskim i Pawłem Leończykiem na czele. Działacze wzmocnili jeszcze polską rotację. Do klubu dołączył weteran Szymon Szewczyk, który w poprzednim sezonie świętował brązowy medal z zespołem z Ostrowa Wielkopolskiego, a także Jarosław Zyskowski, który przeszedł z Rosy Radom. We Włocławku dużo obiecują sobie po Ivanie Almeidzie. Pochodzący z Wysp Zielonego Przylądka, a posiadający portugalski paszport skrzydłowy grał wcześniej we Francji i Portugalii.

 

- Ivan to koszykarz, który urozmaici naszą koszykówkę. Gra mocno fizycznie, ma ciąg na kosz, ale potrafi także rzucić z dystansu. Znalazłem w nim to, czego szukałem: łatwość zdobywania punktów, atletyzm oraz umiejętność krycia rywali na różnych pozycjach - mówi na oficjalnej stronie drużyny szkoleniowiec Anwilu, Igor Milicić.

 

Zwycięskiego składu się nie zmienia. Tak z kolei uznano u mistrza Polski. W składzie jest aż 10 złotych medalistów, w tym największe gwiazdy z Łukaszem Koszarkiem, Vladimirem Dragiceviciem, Przemysławem Zamojskim i Jamesem Florencem. Drużynę wzmocnił Boris Savović. 30-letni Czarnogórec mierzy 208 cm, grał w kilku znanych klubach m.in. Galatasaray, czy Bayernie. Kolejnym rozgrywającym będzie Phil Taylor. Dla 26-letniego zawodnika to pierwszy sezon w Europie. Poprzedni spędził w II dywizji NCAA. W zespole Shorter Hawks notował średnio aż 34 punkty na mecz! W Stelmecie takich statystyk mieć oczywiście nie będzie. W przedsezonowym sparingu we Włoszech z drużyną Germani Basket Brescia nie rzucił ani jednego punktu.

 

We Włoszech Stelmet wyszedł na remis, z Brescią wygrał 91:83, ale w finale turnieju przegrał z Openjobmetis Varese - Stelmet BC Zielona Góra 93:62 . Anwil natomiast gładko ograł pierwszoligową Astorię Bydgoszcz 73:50.

 

Transmisja meczu Anwil Włocławek - Stelmet Zielona Góra w Polsacie Sport Extra. Początek o godz. 17:45. Komentują Adam Romański i Tomasz Jankowski.