Tiger Woods zakończy karierę?

Inne
Tiger Woods zakończy karierę?
fot. PAP

Tiger Woods może już nie wrócić do rywalizacji z powodu problemów z kręgosłupem. "Nie wiem jaka jest moja przyszłość" - przyznał golfista, który w środę został mianowany jednym z asystentów kapitana reprezentacji USA w zawodach Presidents Cup Steve'a Strikera.

"Każda sprawa ma swój czas. Najpierw muszę zająć się swoim zdrowiem i być pewnym, że bóle nie powrócą. Potem poczekam co powie mój chirurg" - oznajmił słynny golfista, który przez 683 tygodnie znajdował się na czele rankingu światowego.

 

"Jeśli to już koniec, on nie musi już nikomu niczego udowadniać. Może odejść ze sportu z podniesioną głową. To legenda golfa i jeśli to już koniec, wszyscy powinni pożegnać go oklaskami" - skomentował były lider światowego rankingu Rory McIlroy z Irlandii Północnej.

 

41-letni Woods w kwietniu przeszedł czwartą operację kręgosłupa i jest w trakcie rehabilitacji. Z powodu bólu pleców nie uczestniczył w żadnym turnieju przez 15 miesięcy 2015 i 2016 roku, a na przełomie 2016 i 2017 roku zagrał tylko w dwóch.

 

Amerykanin zwyciężył w 106 zawodowych turniejach, w tym 14 wielkoszlemowych. Po raz ostatni triumfował w sierpniu 2013 roku w Ohio.

Zawody Presidents Cup, w których rywalizują drużyny USA i Reszty Świata, odbywają się w Jersey City i potrwają do niedzieli.

psl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze