Gospodarze przystępowali do starcia z szóstej pozycji w La Liga i byli zdecydowanym faworytem. Udowodnili to już na samym początku. W 1. minucie Isco po świetnym prostopadłym podaniu oddał strzał, jednak z łatwością obronił go bramkarz Espanyolu Pau Lopez. Kolejną fantastyczną okazję do strzelenia pierwszego gola w tym spotkaniu miał Sergio Ramos. Kapitan Królewskich po dośrodkowaniu Luki Modrica z rzutu rożnego uderzył głową idealnie pod poprzeczkę, lecz świetną obroną popisał się golkiper przyjezdnych.

 

Kilka minut później świetną sytuację dla Isco wypracował Cristiano Ronaldo. Tym razem pomocnik Realu się nie pomylił i strzałem po długim słupku umieścił piłkę w bramce. Dwie szanse miał też asystujący chwilę wcześniej Portugalczyk, lecz nie udało mu się podwyższyć wyniku.

Niewiele brakowało, a niewidoczni przez całą pierwszą połowę piłkarze Espanyolu doprowadziliby do wyrównania. Gerard Moreno w polu karnym Realu oddał strzał, ale futbolówka odbiła się od lewego słupka. Na przerwę gospodarze zeszli prowadząc jedną bramką.

Początek drugiej części spotkania również mógł dać gościom bramkę wyrównującą. Marc Navarro znalazł się w dogodnej sytuacji i oddał mocny strzał. Nie zaskoczyło to jednak Keylora Navasa, który wybił piłkę na rzut rożny. W 71. minucie swoją przewagę przypieczętowali gracze Realu. Kolejne trafienie po perfekcyjnym podaniu Marco Asensio zanotował Isco i ustalił wynik spotkania na 2:0.

 

Real Madryt dzięki niedzielnej wygranej awansował na piątą lokatę w ligowej tabeli i tracą do liderującej Barcelony siedem punktów. W następnym meczu podopieczni Zinedine'a Zidane'a zmierzą się z Getafe. Espanyol podejmie na własnym stadionie Levante.

Real Madryt - Espanyol 2:0 (1:0)
Bramka: Isco 30, 71

Żółte kartki: Nacho, Casemiro - Sanchez

Real Madryt: Keylor Navas - Nacho, Sergio Ramos, Raphael Varane, Achraf Hakimi - Toni Kroos (69  Lucas), Casemiro, Luka Modric (82 Daniel Ceballos) - Marco Asensio, Cristiano Ronaldo, Isco (90  Borja Mayoral Moya)

Espanyol: Pau Lopez - Sergio Sanchez (69  Esteban Granero), David Lopez, Mario Hermoso, Aaron Caricol - Sergi Darder, Leo Baptistao, Javi Fuego, Jose Manuel Jurado (46  Sergio Garcia) - Marc Roca Junque (46 Marc Navarro), Gerard Moreno