Odra spadła na trzecie miejsce, bo wyprzedził ją również jej ostatni rywal - Chrobry Głogów. Opolanie ulegli 0:2, a gole strzelili Mateusz Machaj z rzutu karnego (42.) oraz Damian Kowalczyk (90+4.).

 

Chojniczanka ma 22 pkt, Chrobry 21, a Odra 20.

 

Trwa kryzys Miedzi Legnica, która jeszcze do niedawna była niepokonana i otwierała tabelę. W piątek doznała jednak trzeciej porażki z rzędu i spadła na czwarte miejsce. Tym razem przegrała na wyjeździe z Ruchem Chorzów 0:1. Było to drugie kolejne ligowe zwycięstwo spadkowicza z ekstraklasy. Wciąż jest on jednak na ostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem pięciu punktów, choć wywalczył 10 - sezon rozpoczął z pięcioma ujemnymi.

 

Przed meczem pożegnany przez działaczy i kibiców został były piłkarz Ruchu Łukasz Surma, który latem zakończył karierę. 40-letni pomocnik w ciągu ośmiu lat rozegrał w barwach "Niebieskich" 261 meczów w ekstraklasie, a w sumie ma na koncie 559 spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej, będąc rekordzistą pod tym względem. Był także zawodnikiem Wisły Kraków, Legii Warszawa i Lechii Gdańsk.

 

Piątkowy pojedynek Ruchu miał też inny wymiar historyczny, bowiem tego dnia obchodzono 82-lecie chorzowskiego stadionu.

 

Piąta w tabeli Stal Mielec zremisowała u siebie z próbującym wydostać się ze strefy spadkowej Zagłębiem Sosnowiec 1:1, GKS Katowice odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie, a pierwsze od 23 sierpnia, pokonując na wyjeździe Drutex Bytovię Bytów 2:1. Natomiast GKS Tychy przed własną publicznością uległ Pogoni Siedlce 2:3. Gości po raz pierwszy poprowadził trener Bartosz Tarachulski, który zastąpił zwolnionego Adama Łopatkę.