Cała sytuacja miała miejsce podczas czwartkowego treningu, dzień po zwycięskim meczu z Anderlechtem (4:0), w ramach czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Baskijski szkoleniowiec zorganizował lekki, regeneracyjny trening, dla zawodników, którzy grali przeciwko belgijskiej drużynie. Piłkarze, którzy nie wzięli udziału w tym spotkaniu, mieli równolegle normalne zajęcia z piłką. Według francuskich mediów, Neymar miał wyrazić chęć dołączenia do ćwiczących intensywniej rezerwowych, na co nie pozwolił mu Emery. 25-latek miał się niezwykle zdenerowować decyzją trenera. Były zawodnik Barcelony rzucił ze złością piłką, po czym udał się w stronę szatni.

Polemika, związana z zachowaniem Brazylijczyka, nabiera dodtkowego znaczenia w obliczu jego niedawnego konfliktu z Edinsonem Cavanim, o to kto ma wykonywać rzuty karne.

PSG zajmuje obecnie pierwsze miejsce w tabeli Ligue 1, a także przewodzi grupie B w Lidze Mistrzów.