FA odmówiła pożegnalnego meczu dla Rooneya. „Nasi mistrzowie świata nie mieli takiej okazji”

Piłka nożna
FA odmówiła pożegnalnego meczu dla Rooneya. „Nasi mistrzowie świata nie mieli takiej okazji”
fot. PAP/EPA

Wayne Rooney zakończył już reprezentacyjną karierę, ale pojawiły się głosy jakoby najlepszy strzelec w historii reprezentacji Anglii miał wystąpić jeszcze jeden raz w pożegnalnym meczu na Wembley przeciwko Brazylii lub Niemcom.

Anglicy w przyszłym miesiącu mają rozegrać na Wembley dwa mecze towarzyskie. Rywalami Synów Albionu będą Brazylijczycy oraz Niemcy. Pojawił się pomysł, aby w kadrze na oba spotkania znalazł się Rooney, który dostałby szansę oficjalnego pożegnania się z drużyną narodową dla której wystąpił 119 razy i strzelił 53 gole.

Angielskie media przytaczają styl w jakim z reprezentacją Niemiec pożegnał się Lukas Podolski, który w marcu tego roku zagrał po raz ostatni w koszulce narodowej właśnie przeciwko Anglikom i strzelił dodatkowo zwycięską bramkę. Angielska federacja piłkarska FA planuje jednak inny sposób na pożegnanie Rooney'a. Wszystko wskazuje na to, że były napastnik Manchesteru United zaprezentuje się kibicom na murawie w pierwszym meczu w marcu 2018 roku, prawdopodobnie przeciwko Włochom. Nie wystąpi on jednak w roli zawodnika, a kogoś kto zostanie uhonorowany przed spotkaniem.

Selekcjoner reprezentacji Anglii, Gareth Southgate został zapytany, czy Rooney nie powinien dostać jeszcze jednej szansy występu w drużynie narodowej i w ten sposób pożegnać się z kibicami. - Nigdy wcześniej nie były organizowane takie mecze pożegnalne, a przecież mieliśmy w swojej historii mistrzów świata.

Im nie było dane w ten sposób rozstać się z reprezentacją. Czasy jednak się zmieniają i decyzja należy do innych osób. Na pewno trzeba wziąć pod uwagę jego dorobek. Być może zapoczątkujemy nową tradycję, którą będziemy kultywować w przyszłości – mówi na łamach The Sun opiekun angielskiej kadry.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze