Albacete mierzyło się w sobotę w ramach drugiej ligi hiszpańskiej z SD Huesca. Dla Bittolo wynik meczu zszedł jednak na drugi plan w 82. minucie.

 

Ukraiński kolega Zozulja niefortunnie kopnął go w krocze. Z powodu pechowego zajścia piłkarz zmuszony był opuścić boisko.

 

 

Jak poinformował po meczu klubowy lekarz Eduardo Rodriguez na penisie zawodnika doszło do rozcięcia i założono mu 10 szwów. W następnej kolejce Bittolo ma być jednak gotowy do gry.

 

Albacete zremisowało z SD Huesca 0:0. Beniaminek zaplecza La Liga plasuje się po tym meczu na odległej osiemnastej pozycji w tabeli. Huesca jest czwarta.