Liga Mistrzów: Sytuacja przed 4. kolejką. Kto może już awansować?

Piłka nożna
Liga Mistrzów: Sytuacja przed 4. kolejką. Kto może już awansować?
fot. PAP

W 4. kolejce Ligi Mistrzów dojdzie do kilku ciekawych spotkań, a niektóre drużyny już w tym tygodniu mogą zapewnić sobie awans do 1/8 finału...

O kolejności drużyn w grupach Ligi Mistrzów w przypadku równej liczby punktów decydują:

1. Punkty w meczach bezpośrednich pomiędzy zainteresowanymi drużynami.
2. Różnica bramek w meczach bezpośrednich pomiędzy zainteresowanymi drużynami.
3. Gole strzelone w meczach bezpośrednich pomiędzy zainteresowanymi drużynami.
4. Gole strzelone na wyjeździe w meczach bezpośrednich pomiędzy zainteresowanymi drużynami.
5. Powyższe kryteria dla dwóch drużyn w przypadku, jeśli kilka zespołów ma tyle samo punktów i po zastosowaniu powyższych kryteriów nie można ustalić miejsc.
6. Różnica bramek we wszystkich meczach.
7. Gole strzelone we wszystkich meczach.
8. Gole strzelone na wyjeździe we wszystkich meczach.
9. Liczba zwycięstw we wszystkich meczach.
10. Liczba wyjazdowych zwycięstw we wszystkich meczach.
11. Ranking dyscyplinarny (czerwone kartki - 3 punkty, żółta kartka - 1 punkt, dwie żółte kartki w 1 meczu - 3 punkty).
12. Współczynnik UEFA.

 

Tabele wszystkich grup TUTAJ.



WTOREK

W grupie A Manchester United (9 punktów) podejmie na Old Trafford Benfikę (0), a FC Basel (6) zmierzy się na własnym stadionie z CSKA Moskwa (3). Jeśli gospodarze wygrają wtorkowe spotkania, to sytuacja w tejże grupie będzie już jasna, a ekipy z Manchesteru i Bazylei zapewnią sobie promocję do najlepszej szesnastki rozgrywek. Czerwone Diabły do kolejnej fazy mogą awansować także w przypadku remisu, ale wtedy do awansu będą potrzebowały zwycięstwa Basel nad CSKA.

Grupa A
FC Basel - CSKA Moskwa
Manchester United - Benfica Lizbona


Prawie identyczna sytuacja jak w grupie A, jest w grupach B i D. W pierwszej z nich lider Paris Saint-Germain (9 punktów) podejmie Anderlecht (0) i powinien bez problemu przypieczętować awans do 1/8 finału. Pewność gry w fazie play-off paryżanie będą mieli jednak tylko w wypadku, gdy Bayern (6) nie przegra na wyjeździe z Celtikiem (3). Mimo, że monachijczycy zagrają we wtorek bez Roberta Lewandowskiego, to niespodzianką byłby inny wynik niż zwycięstwo w Glasgow i w konsekwencji awans do najlepszej szesnastki.

W grupie D Barcelona (9 punktów) zagra na wyjeździe z Olympiakosem (0 punktów), a Juventus (6) zmierzy się w Lizbonie ze Sportingiem (3). Jeśli obędzie się bez sensacji, to finaliści LM z 2015 roku zameldują się już w fazie play-off.

Grupa B
Paris St. Germain - RSC Anderlecht
Celtic Glasgow - Bayern Monachium

Grupa D
Olympiakos Pireus - Barcelona
Sporting Lizbona - Juventus Turyn


We wtorek najciekawiej powinno być w meczach grupy C, gdzie tylko londyńska Chelsea (7 punktów) może zapewnić sobie awans już w czwartej kolejce. Stanie się tak, jeśli podopieczni Antonio Conte wygrają na wyjeździe z Romą (5), a Atletico (2) tylko zremisuje u siebie z Karabachem Agdam (1). Scenariusz mało realny, bowiem Atleti chce zrekompensować sobie wstydliwy remis z poprzedniej kolejki i przekonującym zwycięstwem wrócić do walki o awans z grupy C.

Grupa C
Atletico Madryt - Karabach Agdam
AS Roma - Chelsea


ŚRODA

W grupie E na ostatecznie rozstrzygnięcia przyjdzie jeszcze pora, a sytuacja w tabeli jest otwarta. Liderem tabeli powinien pozostać Liverpool (5 punktów), który tydzień temu pokonał Maribor (1) na wyjeździe 7:0, a teraz podejmie słoweński klub na Anfield Road. Kwestia drugiego miejsca po czwartej kolejce powinna rozstrzygnąć się w Sewilli, gdzie FC Sevilla (4) będzie chciała zrewanżować się Spartakowi (5) za srogie lanie sprzed dwóch tygodni.

Grupa E
Liverpool - NK Maribor
FC Sevilla - Spartak Moskwa


SSC Napoli (3 punkty) po ubiegłotygodniowej porażce z Manchesterem City (9 punktów) na wyjeździe, znalazło się pod ścianą w grupie F. Kolejna przegrana z ekipą Pepa Guardioli nie będzie jeszcze dla neapolitańczyków gwoździem do trumny, ale sprawi, że drużyna Milika i Zielińskiego będzie miała nóż na gardle. Szczególnie, jeśli Szachtar (6) wygra przed własną publicznością ze słabym Feyenoordem. Awans do 1/8 finału w środę może stać się faktem w przypadku City, a wystarczy do tego nawet remis z Napoli.

Grupa F
SSC Napoli - Manchester City
Szachtar Donieck - Feyenoord Rotterdam


W grupie G sensacyjnym liderem jest Besiktas (9 punktów), któremu zwycięstwo nad AS Monaco (1) da pewne miejsce wśród szesnastu najlepszych drużyn Ligi Mistrzów. W przypadku wygranej RB Lipsk (4) z FC Porto (3) na wyjeździe, nawet remis da Besiktasowi grę w 1/8 finału. Tak czy tak wydaje się, że ekipy z Lipska, Porto i Monako mogą liczyć już tylko na walkę o drugie miejsce w grupie.

Grupa G
Besiktas Stambuł - AS Monaco (mecz o 18:00)
FC Porto - RB Lipsk


W grupie H na czele z identycznym bilansem bramkowym 7:2 znajdują się Real (7 punktów) i Tottenham (7). Zwycięzca środowego starcia na Santiago Bernabeu praktycznie zapewni sobie promocję do fazy play-off, choć jeśli w Niemczech nie pdanie remis i np. Borussia (1) wygra z APOELEM (1), to świętowanie trzeba będzie odłożyć do piątej kolejki. Remis w starciu w Dortmundzie sprawi, że na 99 procent Łukasz Piszczek i spółka będą mogli się pożegnać z marzeniami o awansie do kolejnej fazy (choć będzie jeszcze istniała teoretyczna szansa dla BVB).

grupa H
Tottenham Hotspur - Real Madryt
Borussia Dortmund - APOEL Nikozja

Paweł Ślęzak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze