Nękani ostatnio kłopotami zdrowotnymi wśród bramkarzy "Złoci Rycerze" pierwszy raz w tym sezonie doznali dwóch porażek z rzędu. Dzień wcześniej ulegli New York Islanders 3:6.

 

We wtorek jeszcze przed ostatnią częścią spotkania kibice debiutującej w NHL ekipy byli optymistycznie nastawieni. Na listę strzelców wpisali się Oscar Lindberg, dwukrotnie Reilly Smith, a karnego wykorzystał David Perron. Natomiast dla zespołu z Nowego Jorku bramki zdobyli Jimmy Vesey i Mats Zuccarello. Popis gry dali gospodarze dopiero w trzeciej części pojedynku, po karze dla Perrona. Efektowną serię rozpoczął Chris Kreider, a w jego ślady poszli Paweł Buczniewicz, Mika Zibanejad i Michael Grabner.

 

Rozgrywający pierwszy w karierze mecz w lidze NHL bramkarz drużyny z Las Vegas Maxime Lagace zaliczył 32 obrony, ale wobec naporu rywali był bezradny.

 

Przed rozpoczęciem spotkania w Madison Square Garden uczczono minutą ciszy pamięć ofiar zamachu, do którego doszło kilka godzin wcześniej (ok. 15 czasu miejscowego, o 20 w Polsce) na ścieżce rowerowej nad brzegiem rzeki Hudson na Manhattanie. Zginęło co najmniej osiem osób, a 11 zostało rannych.