El. MŚ 2018: Australii grozi spore osłabienie w barażu

Piłka nożna
El. MŚ 2018: Australii grozi spore osłabienie w barażu
fot. PAP

Australia 10 listopada rozegra na wyjeździe z Hondurasem pierwszy mecz barażowy o udział w przyszłorocznych piłkarskich mistrzostwach świata. Prawdopodobnie będzie musiała sobie w nim radzić bez doświadczonego napastnika Tima Cahilla, który doznał kontuzji.

To dzięki dwóm golom blisko 38-letniego Cahilla Australia pokonała po dogrywce Syrię 2:1 w rewanżowym meczu barażowym strefy azjatyckiej i uzyskała prawo gry z Hondurasem. Wieloletni zawodnik Evertonu obecnie broni barw Melbourne City i w piątkowym ligowym spotkaniu doznał urazu stawu skokowego.

 

"Szczegółowe badania wykluczyły złamanie, ale potrzebna będzie rehabilitacja by przywrócić Tima do pełnej sprawności" - poinformowano w oświadczeniu.

 

Większe szanse Cahill ma na występ w rewanżu, który 15 listopada odbędzie się w Sydney.

 

Mundial w Rosji może być czwartym z rzędu, w którym wystąpi Australia. "Socceroos" w MŚ grali jeszcze w 1974 roku. Najlepszy wynik osiągnęli w 2006 roku, kiedy na niemieckich boiskach dotarli do 1/8 finału. Ulegli w nim późniejszym triumfatorom Włochom 0:1, po golu Francesco Tottiego z rzutu karnego już w doliczonym przez sędziego czasie gry.

KJ, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze