Federer zepsuł dziecinnie łatwą piłkę! Rywal wypiął się tyłem do siatki (WIDEO)

Tenis

W grupie B turnieju ATP Finals w Londynie doszło do niespotykanej sytuacji. Roger Federer na inaugurację zawodów wygrał z Jackiem Sockiem, jednak w trakcie pierwszego seta popełnił niewybaczalny błąd. Federera wyraźnie wyprowadziło z równowagi niecodzienne zachowanie Amerykanina, który po zagraniu zbyt krótkiej piłki dochodząc do siatki... wypiął się, czekając na wyrok. Szwajcar trafił w siatkę, co wszyscy skwitowali śmiechem...

Roger Federer zwyciężył z Jackiem Sockiem 2:0 na inaugurację turnieju ATP Finals na kortach w Londynie kończącego tenisowy kalendarz 2017 roku. Szwajcar był górą w zaciętym pojedynku, jednak po drodze rozbawił publiczność psując jedną z najłatwiejszych piłek w swojej karierze.
 
W siódmym gemie spotkania Sock miał okazję wygrać swojego trzeciego gema, jednak dochodząc do siatki zagrał zbyt krótką piłkę i mógł tylko czekać na wyrok. 36-letni Szwajcar pewnie zmierzał do piłki, by zakończyć wymianę na swoją korzyść, gdy pogodzony z losem Sock... się wypiął, stając tyłem do siatki.
 
Ku zdziwieniu wszystkich Federer jednak trafił piłką w taśmę i oddał rywalowi punkt bez siatki. Po pełnym humoru zakończeniu Sock zdawał się pokazywać na pewną część swojego ciała, mówiąc "hej, mogłeś trafić właśnie tutaj", a Federer swój błąd skwitował śmiechem.
 
Ostatecznie jednak sytuacja nie zaważyła na losach spotkania, które jako faworyt wygrał właśnie Szwajcar (2:0).
 
Nietypowa sytuacja w załączonym materiale wideo.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze