Przy stanie 8:8 w drugim secie akcję środkiem rozgrywali siatkarze z Zawiercia. Maciej Zajder kiwnął w środkową strefę boiska, a za obronę zabrało się dwóch zawodników gospodarzy. Mariusz Wlazły podbił piłkę, ale potem niefortunnie zderzył się z Patrykiem Czarnowskim i doznał lekkiego urazu.

W szeregach bełchatowskiej drużyny powiało grozą, bowiem ich gwiazda przez dłuższy czas nie podnosiła się z parkietu. Do akcji wkroczyła pomoc medyczna i postawiła Wlazłego na nogi.

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.